Rozrasta się strefa relaksu przy tężni

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Strefa ciszy i relaksu w dolinie Krzny właśnie została wykonana. To realizacja zwycięskiego projektu do budżetu obywatelskiego na 2025 rok. Głosowanie odbywało się w 2024 roku. Wówczas pomysł na zagospodarowanie brzegu Krzny w okolicach tężni, złożony przez Marcina Izdebskiego, Marka Dzyra, i Marcina Dudzińskiego uzyskał 2335 głosów i wygrał w kategorii projektów dużych. - Idziemy krok dalej i chcemy aktywizować kolejny obszar przy rzece, chodzi o teren przy mostku na wysokości ul. Kąpielowej. Jest tam miejska działka, która ma wzdłuż linii brzegowej rzeki około 300 metrów. Chcemy tam zrobić strefę relaksu, by w tym miejscu, przy uczęszczanym mocno szlaku rowerowym, było miejsce do odpoczynku nad rzeką – mówił Marcin Izdebski, odbierając w 2024 roku statuetkę dla zwycięskiego projektu. W ostatnich dniach miejscy urzędnicy zaprezentowali efekty realizacji pomysłu zgłoszonego do BO w 2024 roku. Wartość realizacji inwestycji to ponad 940 tys. zł. - Oddajemy do użytku strefę ciszy i relaksu nad Krzną wraz z zielonym dachem i pergolą przy tężni – poinformował w swoich mediach społecznościowych prezydent Michał Litwiniuk, prezentując zagospodarowany teren. - To kolejny punkt naszego pomysłu, by oddać dolinę rzeki Krzny mieszkańcom. W strefie ciszy i relaksu mamy parasole, ławeczki, ścieżkę edukacyjną, biblioteczkę, scenę, oświetlenie i monitoring. Myślę, iż spodoba się to naszym mieszkańcom – prezentował wyniki pracy nad projektem Marcin Izdebski.Marek Dzyr zwraca uwagę na biblioteczkę publiczną i liczy, iż mieszkańcy będą z niej często korzystać. - Jako pierwszą pozycję wkładamy tu symbolicznie album o historii Orzechówka – mówi Marek Dzyr. Publikacja „Orzechówek – wehikuł czasu” to również efekt głosowania w budżecie obywatelskim. Jego premierowa odsłona miała miejsce kilka tygodni temu w Bialskiej Galerii Fotografii, a ostatnio album miał szanse trafić w ręce mieszkańców os. Młodych, czyli Orzechówka podczas spotkania promocyjnego w KK Eureka na tym właśnie osiedlu.Tymczasem walory rozbudowanej strefy relaksu przy tężni w pełni będzie można doceniać prawdopodobnie z nadejściem wiosny. Pomysłodawcy cieszą się jednak, iż wreszcie powstała. - Projekt był głosowany w BO w 2024 roku i powinien zostać oddany w 2025. Był składany do BO zresztą dwukrotnie i jego finalny efekt znacznie odbiega od tego, co zakładaliśmy pierwotnie we wniosku. Wreszcie udało się go zrealizować, choć nie odzwierciedla w pełni pierwotnych założeń, jakie mieliśmy jako pomysłodawcy. Chcieliśmy trochę inny punkt widokowy, altanę, której nie ma, kamerę w dnie rzeki, by można było obserwować, co się dzieje pod taflą wody, wypadły też ławeczki multimedialne, które wpisywaliśmy do koncepcji zagospodarowania tego terenu. Bardzo nam jako pomysłodawcom zależało na tym, by takie miejsce w ogóle powstało,, więc choć jego wizja ostatecznie została zmodyfikowana, to cieszymy się iż takie miejsce powstało. Efekt finalny mogą oceniać dziś mieszkańcy – mówi Marcin Dudziński. Zachęca mieszkańców do aktywnego uczestnictwa w budżecie obywatelskim, by i pomysłodawców i głosujących na zgłaszane projekty było coraz więcej. A na tych polach, jak mówi na podstawie wieloletnich obserwacji i czynnego uczestnictwa w przedsięwzięciu, jest wciąż dużo do zrobienia.CZYTAJ TEŻ:Szkoła w Małaszewiczach zaprezentowała nowoczesna edukację [ZDJECIA]Łuzki. Druhowie i druhny walczyli o awans do etapu powiatowego [WYNIKI, GALERIA ZDJĘĆ]Poszukiwany listem gończym zatrzymany przez bialskich kryminalnych
Idź do oryginalnego materiału