Rozbłysk na niebie w woj. łódzkim. Wyjątkowe zjawisko przyciągnęło wzrok mieszkańców

2 miesięcy temu
Zdjęcie: Obiekt pojawił się w sobotę, 1 listopada | foto poglądowe - canva


Niecodzienny widok, który udało się nagrać

Informuje o tym projekt Skytinel, który na co dzień zajmuje się dostawami kamer, rejestracją bolidów i wspólnym poszukiwaniu meteorytów.

- Celem projektu jest zapewnienie skutecznego monitoringu nieba nad Polską. Koncentrujemy się przede wszystkim na rejestrowaniu i symulowaniu spadków meteorytów. Dzięki zaangażowaniu pasjonatów powstała sieć obserwacyjna wyposażona w czułe kamery i zaawansowane oprogramowanie analityczne – mówią przedstawiciele Skytinel.

czytaj także: Co słychać w gminie? Remonty dróg, inwestycje dla uczniów, konieczne zakupy, a to nie wszystko

Dzięki tym działaniom udało się zarejestrować i odnaleźć pierwszy meteoryt w Polsce pochodzący z krajowych rejestracji i obliczeń - meteoryt Drelów, będący jednocześnie pierwszym odnotowanym deszczem meteorytów w naszym kraju od 1935 roku.

- Do udziału w projekcie zapraszamy wszystkich zainteresowanych tą tematyką — miłośników astronomii, organizacje non-profit, instytucje naukowe oraz firmy – zachęca autorzy projektu Skytinel.

Jeśli pogoda dopisuje, a niebo nie jest mocno zachmurzone, nocą można natrafić na wyjątkowe widoki. Takie warunki panowały w minioną sobotę, co zbiegło z bolidem, który wleciał w ziemską atmosferę.

- W ostatnim czasie niebo zdecydowanie nas rozpieszcza. Przez cały weekend tłumnie informowaliście nas o zjawisku, które miało miejsce 1 listopada 2025 roku o godz. 19:20. Oczywiście był to kolejny, całkiem jasny bolid, który pojawił się nad Łowiczem, a następnie przemieszczał się na zachód, by zgasnąć w rejonie Kutna – relacjonuje Skytinel.

czytaj także: Brutalnie zaatakował starszego mężczyznę. 35-latek aresztowany

Jak dodają przedstawiciele tego projektu, w przeciwieństwie do meteorytu Łowicz - wspaniałego deszczu brył żelazno-kamiennych z 1935 roku - tutaj skończyło się wyłącznie na wrażeniach wizualnych.

- Skała rozpadła się na wysokości 55 kilometrów, a jej fragmenty uległy całkowitemu obtopieniu w atmosferze – informują eksperci.

Nagrania z tego zjawiska na poniższym wideo.

Idź do oryginalnego materiału