Rower zniknął sprzed restauracji. Złodziej długo nie nacieszył siłę łupem

2 godzin temu

Pleszewscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące ujęcia mężczyzny podejrzewanego o kradzież roweru wartego 2500 zł. Dzięki czujności właściciela jednośladu sprawca nie zdołał oddalić się z łupem. Do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca 2026, na terenie Gołuchowa.

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, właściciel roweru pozostawił go na terenie jednej z restauracji. Po wyjściu z lokalu zauważył, iż jednoślad zniknął. Mężczyzna postanowił sprawdzić najbliższą okolicę. Niedaleko jednej ze stacji paliw dostrzegł osobę prowadzącego rower. Rozpoznał swoją własność i natychmiast zawiadomił policję.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/zasmiecal-centrum-pleszewa-okazalo-sie-ze-byl-poszukiwany/vWaM16k2AD580fz7EbAV

Mundurowi zatrzymali podejrzanego o kradzież. Badanie wykazało, iż był pod wpływem alkoholu

Na miejsce skierowano patrol, który wylegitymował wskazanego mężczyznę.

- Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Pleszewa, który został przewieziony do komendy. Badanie alkomatem wykazało, iż w chwili zatrzymania miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa pleszewskiej policji.

Po wytrzeźwieniu 41-latek usłyszał zarzut kradzieży. Odzyskany rower wrócił do właściciela, a zatrzymany będzie odpowiadał za swoje zachowanie przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/padla-szostka-w-lotto-gracz-z-kalisza-wygral-fortune/njEG1EDmGegeteshG3PO
Idź do oryginalnego materiału