Jak już dziś informowaliśmy minionej nocy w pobliżu Czaplinka wypadkowi uległ wilk. Na miejsce zadysponowany został patrol Policji. Policjanci potwierdzili cierpinie zwierzęcia i podjęli próbę pomocy.
Mimo starań Policjantów będących na miejscu, Dyżurnego KPP w Drawsku Pomorskim i ogólnopolskich organizacji zwiąnych z pomocą dla zwierząt – nie udało się skontaktować z lekarzami weterynarii. Nie pomógł również w tej sytuacji Powiatowy Lekarz Weterynarii z Drawska Pomorskiego. Policjanci czuwali nad zwierzęciem do rana. Dopiero wtedy na miejsce przyjechał lekarz weterynarii, który stwierdził, iż zwierzę musi został uśpione. Sprawa braku kontaktu z lekarzami weterynarii i postawa Powiatowego Lekarza Weterynarii wzbudziła zainteresowanie Mikołaja Dorożały, Wiceministra Klimatu i Środowiska oraz Głównego Konserwatora Przyrody, który zapowiedział interwencję u Głównego Lekarza Weterynarii. Stowarzyszenie „Wilk” podkreśla natomiast, iż ta sytuacja obnaża całkowitą ułomność systemu. Brak realnego, całodobowego kontaktu z lekarzami weterynarii mającymi umowy z gminami sprawia, iż w sytuacjach krytycznych służby są bezradne, a zwierzęta skazane na niewyobrażalne cierpienie.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·