Ranni policjanci, którzy zatrzymali zamachowca z Krakowa, obaj wybudzeni ze śpiączki. Sprawca w stanie krytycznym

21 minut temu

Obaj policjanci postrzeleni podczas zatrzymania sprawcy sobotniego zamachu na Rynku Głównym w Krakowie zostali wybudzeni ze śpiączki. Ich stan przez cały czas jest ciężki. 24-letni zamachowiec, który ich ranił, jest w stanie krytycznym. Potwierdził to wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Fot. Warszawa w Pigułce.

Wojewoda potwierdza: obaj policjanci wybudzeni

W niedzielę 8 listopada wojewoda małopolski potwierdził doniesienia mediów, iż obaj ranni funkcjonariusze zostali wybudzeni ze śpiączki. Potwierdzam informacje, które pojawiły się już medialnie – powiedział Krzysztof Jan Klęczar.

Policjanci przez cały czas są pod opieką lekarzy, a ich stan jest ciężki. Osoby z zewnątrz nie mogą ich jeszcze odwiedzać i nie można z nimi przeprowadzać czynności śledczych.

Według Wirtualnej Polski chodzi o st. post. Jakuba Kulika i st. post. Artura Morańskiego. Jeden z nich został trafiony 3 kulami. To oni jako pierwsi ruszyli do interwencji i zostali najciężej ranni. Komendant Główny Policji mówił w sobotę, iż obaj to młodzi ludzie, którzy mają rodziny.

Lekarz: bez pomocy kolegi policjant by nie przeżył

Dr Michał Pędziwiatr, odnosząc się do działań swojego kolegi, lekarza Mateusza Wierdaka, powiedział: Gdyby nie to, ten policjant pewnie by nie przeżył.

Prezydent Karol Nawrocki zamierza odznaczyć obu policjantów. Potwierdził to szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. Dokumenty przygotowują Małopolski Urząd Wojewódzki i Komenda Wojewódzka Policji.

Zamachowiec w stanie krytycznym

24-letni sprawca z Ostrowca Świętokrzyskiego został postrzelony przez policjantów podczas zatrzymania. Jest w stanie krytycznym. Ze względu na jego stan nie został jeszcze formalnie zatrzymany. Jak powiedział PAP prokurator Eryk Stasielak, jeżeli mężczyzna przeżyje, prokuratura w poniedziałek zdecyduje o czynnościach z jego udziałem.

Śledztwo prowadzi krakowski wydział Prokuratury Krajowej razem z ABW. Obejmuje zarówno zamach w Krakowie, jak i zabójstwo rodziców i siostry sprawcy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Według śledczych nie ma wątpliwości, iż oba czyny popełnił ten sam mężczyzna. Motyw przez cały czas nie jest znany.

Stan rannych i ofiary

Wojewoda przekazał, iż w 6 krakowskich szpitalach przebywa 16 rannych. 14 z nich jest w stanie stabilnym. Klęczar zdementował też pogłoski o kolejnej ofierze śmiertelnej. To nie jest prawda – powiedział. Bilans ofiar w Krakowie wciąż wynosi 6 osób.

Według wojewody wśród zabitych są 3 Polki w wieku 61, 47 i 53 lat, mężczyzna w wieku ok. 50 lat, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii i 51-letnia obywatelka Austrii. Sekcje zwłok zaczną się w poniedziałek i potrwają co najmniej 2 dni. Ranne zostały też 4 konie z dorożek. Dorożkarze zbierają pieniądze dla 4 kolegów, którzy odnieśli poważne obrażenia.

Rynek otwarty, żałoba trwa

Po zakończeniu czynności policji Rynek Główny został ponownie otwarty. W niedzielę i poniedziałek w całej Polsce obowiązuje żałoba narodowa, a w Krakowie potrwa do 11 listopada.

  • Miasto uruchomiło całodobową infolinię w związku z zamachem: 12 421 92 82.
  • Policja przez cały czas prosi świadków i osoby z nagraniami o zgłaszanie się do najbliższej jednostki policji, także w Warszawie.
  • Nie powielaj niesprawdzonych informacji o kolejnych ofiarach. Wojewoda zdementował już takie doniesienia.
  • Jeśli wydarzenia z Krakowa mocno na ciebie wpłynęły, możesz skorzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego pod numerem 800 70 2222.
Idź do oryginalnego materiału