Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła śledztwo w sprawie zniszczenia domu w Wyrykach-Woli (woj. lubelskie). "W trakcie operacji wojskowej doszło do niezamierzonego uderzenia rakiety w budynek mieszkalny" - podano w oświadczeniu. W opinii prokuratora "zachowanie dowódców i żołnierzy nie stanowiło przestępstwa".
Rakieta uderzyła w dom na Lubelszczyźnie. Jest decyzja prokuratury

Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Lublinie, decyzję o umorzeniu śledztwa podjęto na podstawie art. 17 paragraf 1 pkt 2 k.p.k. - stwierdzenie braku znamion przestępstwa ze względu na działanie wojska w granicach przysługujących uprawnień i obowiązków służbowych.
Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 września 2025 r. Przestrzeń powietrzna Polski została wtedy naruszona przez rosyjskie drony. Bezzałogowce spadły na pola we wschodniej i centralnej Polsce, część z nich została zestrzelona przez myśliwce. Nikt nie ucierpiał. Jedna z rakiet spadła na zabudowania mieszkalne we wsi Wyryki-Wola.
"W trakcie operacji wojskowej doszło do niezamierzonego uderzenia rakiety w budynek mieszkalny" - podano w oświadczeniu prokuratury.
Wyryki-Wola. Rakieta spadła na dom
Gdy polskiej przestrzeni powietrznej wdarły się bezzałogowe statki powietrzne, dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych wydał rozkaz ich zestrzelenia.
Jak tłumaczy prokuratura, w trakcie realizacji działań "rakieta AIM-9X SIDEWINDER Block II (AIM-9X-2 Sidewinder) - wystrzelona przez pilota myśliwca F-35 – w sposób niezamierzony uderzyła w dach budynku mieszkalnego w miejscowości Wyryki-Wola".
Uszkodzeniu uległ również budynek gospodarczy, budynki sąsiednie oraz dwa samochody osobowe.
ZOBACZ: Incydent na targach obronnych w Kielcach. Zatrzymano dwie kobiety
Według opinii Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej bezpośrednią przyczyną zniszczeń była eksplozja głowicy bojowej wspomnianej rakiety po kontakcie z nieruchomością.
"Rozkaz neutralizacji obiektów podjęto zgodnie z procedurami i zasadą nadrzędności ochrony życia ludzkiego. Powstałe szkody materialne w Wyrykach-Woli stanowiły nieunikniony, uboczny skutek dynamicznej reakcji na bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa" - przekazała prokuratura.
"W konsekwencji prokurator ustalił, iż zachowanie dowódców i żołnierzy nie stanowiło przestępstwa" - podkreślono.
Działanie w granicach obowiązków służbowych stanowi tzw. pozakodeksowy kontratyp, który wyłącza bezprawność czynu.
Odbudowa domu w Wyrykach. "Bierzemy pełną odpowiedzialność"
Dom w Wyrykach-Woli został rozebrany. Jak pisała Interia w marcu b.r., projekt nowego domu został wybrany i zaakceptowany. - Tutaj, blisko granicy będzie kuchnia, a tak jak stoimy i rozmawiamy, to będzie salon - opowiadała w rozmowie z Interią pani Alicja Wesołowska.
- 15 grudnia mamy mieć dom - mówił Interii pan Tomasz.
- Sprawę znam bardzo dobrze. Zostało wypłacone ubezpieczenie, Skarb Państwa pokrył koszty tego ubezpieczenia wobec ubezpieczyciela - powiedział na konferencji prasowej wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w odpowiedzi na pytania Polsat News.
- Bierzemy pełną odpowiedzialność i co do złotówki wszystkie operacje zostaną przeprowadzone bez udziału tych, którzy zostali poszkodowani. Łącznie z inspektorem nadzoru budowlanego, te wszystkie koszty są wliczone w plan inwestycyjny i budowę nowego domu od podstaw - dodał.


55 minut temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·