Przyszłość dawnego poprawczaka przy Sprzymierzeńców wciąż niepewna. Wojsko zwleka z decyzją, powiat płaci za ochronę

2 godzin temu

Choć minął zapowiadany czerwcowy termin, sprawa przejęcia dawnego Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich przy ul. Sprzymierzeńców w Świdnicy przez Wojska Obrony Terytorialnej wciąż nie doczekała się finału. Mimo wcześniejszych deklaracji ze strony resortów sprawiedliwości i obrony, procedury stoją w miejscu. W efekcie Powiat Świdnicki przez cały czas ponosi wysokie koszty stałej ochrony opuszczonego kompleksu.


​Kilkudziesięcioletnia historia Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Świdnicy oficjalnie dobiegła końca 31 marca 2026 roku. Placówka, podlegająca Ministerstwu Sprawiedliwości i mieszcząca się na terenie o powierzchni 3,5 hektara, od marca 2022 roku nie pełniła już pierwotnej funkcji – wychowanków przeniesiono, a obiekt przekazano wojewodzie z przeznaczeniem na zakwaterowanie uchodźców z Ukrainy. Na początku września 2025 roku minister sprawiedliwości wydał zarządzenie o jej ostatecznej likwidacji.

Po wygaszeniu placówki nieruchomość trafiła pod zarząd starosty świdnickiego, działającego w imieniu Skarbu Państwa. Na same koszty ochrony pustostanu starostwo przeznacza z budżetu ponad 21 tysięcy złotych miesięcznie.

​Od wizytacji żołnierzy po pismo z MON

​Perspektywa ponownego zagospodarowania terenu pojawiła się pod koniec 2025 roku. W listopadzie obiekt przy ul. Sprzymierzeńców wizytowali przedstawiciele 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, przeprowadzając rekonesans pod kątem wykorzystania go na potrzeby wojska.

​W sprawie interweniował również resort obrony. Jak informowało wówczas Ministerstwo Obrony Narodowej: „W związku z pozytywną opinią Ministra Sprawiedliwości w sprawie przekazania na potrzeby WOT przedmiotowych obiektów, Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej opracowuje stosowny wniosek do Ministra Obrony Narodowej o wyrażenie zgody na wystąpienie do Starosty Świdnickiego o przekazanie trwałego zarządu. Z uwzględnieniem zapisów Ustawy o gospodarce nieruchomościami proces trwa do kilku miesięcy”.

​Mimo tak jednoznacznych sygnałów oraz faktu, iż w lutym 2026 roku ministerstwa informowały o porozumieniu w sprawie przekazania nieruchomości siłom zbrojnym, formalne procedury nie doprowadziły do przejęcia kompleksu.

​Starosta: „Sprawy nie ruszyły o krok. Na razie czekamy”

​O aktualny stan rozmów oraz sytuację na terenie dawnej placówki zapytaliśmy starostę świdnickiego, Piotra Fedorowicza.
​– Z moich ostatnich rozmów wynika, iż dolnośląski WOT podtrzymuje swój zamiar, ale do dzisiaj sprawy nie ruszyły o krok. Zresztą tak się spodziewałem, iż zapowiedzi przejęcia obiektu w czerwcu to zbyt krótki termin. Na razie czekamy. Myślę, iż jeżeli nie będzie decyzji do końca roku, trzeba będzie przymierzyć się do sprzedaży. Nie wiem, czy byłaby szansa na sprzedanie całości, może raczej trzeba będzie pomyśleć o podziale na części, ale to jeszcze przed nami. Na razie pozostajemy przy tym co jest, czyli opłacamy ochronę – tłumaczy starosta.

​Tymczasem obiekt – przez lata utrzymywany w dobrym stanie – stoi pusty. Byli pracownicy z żalem patrzą, jak teren wokół budynków zarasta. Starostwo zapowiada jednak wykonanie bieżących prac porządkowych.

​– Będziemy musieli pomyśleć przynajmniej o wykoszeniu trawy, może w tym, może w przyszłym tygodniu trzeba to będzie wykonać – dodaje starosta.

Agnieszka Szymkiewicz
fot. Michał Nadolski

1 z 25
Idź do oryginalnego materiału