Przyszedł zbadać trzeźwość, wyszła sprawa skradzionego roweru. Zadziałała pamięć dyżurnego

10 godzin temu
Nocna wizyta w raciborskiej komendzie miała dotyczyć tylko sprawdzenia trzeźwości. Dyżurny rozpoznał jednak mężczyznę i skojarzył go ze sprawami dotyczącymi kradzieży rowerów.
Idź do oryginalnego materiału