Przez trzy lata żył na cudzy koszt. 38-latek ukradł prąd o wartości ponad 40 tysięcy złotych

7 godzin temu

Przez prawie trzy lata mieszkańcowi gminy Kisielice udawało się bezprawnie korzystać z energii elektrycznej. Mężczyzna wykonał nielegalne przyłącze i omijał licznik, powodując ogromne straty dla dostawcy. Sprawą zajęli się policjanci z Iławy – 38-latkowi grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak przedstawiciele operatora sieci energetycznej zauważyli nieprawidłowości i powiadomili policję o możliwości nielegalnego poboru prądu w jednym z domów na terenie gminy Kisielice. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się pod wskazany adres, by zweryfikować te doniesienia.

Nielegalne przyłącze i oględziny na miejscu

Na miejscu policjanci wraz z technikami operatora przeprowadzili szczegółowe oględziny. Przypuszczenia dostawcy energii potwierdziły się na miejscu: w budynku funkcjonowało nielegalne przyłącze wpięte bezpośrednio w przewody elektryczne z całkowitym pominięciem licznika.

38-letni mężczyzna został zatrzymany. W toku dalszych czynności śledczych ustalono, iż proceder trwał nieprzerwanie przez prawie trzy lata. W tym czasie sprawca bezprawnie zużył energię elektryczną, której wartość wyceniono na ponad 40 000 złotych.

Zarzuty i akt oskarżenia

Postępowanie w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Iławie. Po zgromadzeniu materiału dowodowego śledczy przedstawili 38-latkowi zarzut kradzieży. Całość postępowania przygotowawczego została już formalnie zakończona, a do sądu trafił akt oskarżenia.

Przepisy Kodeksu karnego traktują kradzież energii elektrycznej na równi z tradycyjną kradzieżą mienia. Za ten czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Oprócz sankcji karnych, oskarżony będzie musiał również uregulować pełną kwotę wyrządzonej szkody wraz z naliczonymi opłatami i odsetkami.

źródło: KPP Iława

Idź do oryginalnego materiału