Kamery monitoringu, telefony z aparatami i tłok w przestrzeni publicznej sprawiają, iż wpisywanie PIN-u lub hasła w takich warunkach bywa ryzykowne. Wystarczy chwila nieuwagi, by ktoś podejrzał kod i wykorzystał go później do kradzieży. Taki sposób podglądania danych uwierzytelniających nazywa się shoulder surfing.