Europa nie przegrywa z przestępczością dlatego, iż brakuje jej policji. Przegrywa tam, gdzie przestępczość łączy się szybciej niż państwa – porty, banki, migrantów, kryptowaluty, komunikatory, sankcje i rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie. Dzisiejsza mafia nie musi już wyglądać jak mafia. Może mieć postać tankowca bez przejrzystego właściciela, firmy logistycznej, konta kryptowalutowego, kancelarii prawnej, fałszywego profilu w mediach społecznościowych albo pośrednika organizującego przeprawę przez kanał La Manche.