Osiedle Kabel ma przestać tonąć po ulewach. Jest pozwolenie na budowę zbiornika przy ul. Prokocimskiej

2 godzin temu

Wojewoda małopolski wydał pozwolenie na budowę zbiornika retencyjnego z pompownią wód deszczowych przy ul. Prokocimskiej w Krakowie. Obiekt o pojemności czynnej 7 tys. metrów sześciennych ma przejmować nadmiar wody podczas gwałtownych opadów i ograniczyć ryzyko podtopień osiedla Kabel. Inwestycja jest odpowiedzią na problem, z którym mieszkańcy tej części miasta mierzą się od dziesięcioleci.

Decyzja dotyczy drugiego etapu zadania obejmującego budowę zbiornika retencyjnego wraz z układem pompowym przy ul. Prokocimskiej. Inwestorem jest Gmina Miejska Kraków, reprezentowana przez Zarząd Infrastruktury Wodnej. Zbiornik ma mieć 7 tys. mł pojemności czynnej i współpracować z pompownią wód deszczowych oraz pozostałą infrastrukturą techniczną.

Dla mieszkańców osiedla Kabel nie jest to jednak kolejna rutynowa inwestycja komunalna. Jej podstawowym zadaniem ma być zabezpieczenie budynków, piwnic, ulic i parkingów w miejscu, które podczas intensywnych opadów wielokrotnie znajdowało się pod wodą.

Osiedle Kabel było zalewane od lat

Problemy z odprowadzaniem wód opadowych w rejonie ul. Prokocimskiej są dobrze udokumentowane. W 2016 roku mieszkańcy wskazywali, iż tereny pomiędzy budynkami przy ul. Wielickiej, a także okolice ulic Drewnianej i Dworcowej, są zalewane od około 30 lat. Woda dostawała się na posesje, do piwnic oraz pomieszczeń znajdujących się na najniższych kondygnacjach.

Kolejne poważne zdarzenie odnotowano w lipcu 2021 roku. Po gwałtownych opadach między blokami na osiedlu Kabel ponownie powstało rozległe rozlewisko. Materiały fotograficzne pokazywały zalane tereny pomiędzy budynkami i problemy mieszkańców z dotarciem do posesji.

Także w czerwcu 2024 roku część osiedla została zalana dwukrotnie w ciągu jednego miesiąca. Powtarzalność takich sytuacji pokazała, iż problem nie wynikał z pojedynczej, wyjątkowej ulewy, ale z ograniczeń całego systemu odwodnienia tej części Krakowa.

Dlaczego właśnie ten teren jest tak narażony?

Kluczowy problem polegał na tym, iż wody opadowe z kilku różnych obszarów trafiały do wspólnego układu kanalizacji deszczowej. Deszczówka spływająca z ulic Dworcowej i Malborskiej oraz z osiedla Na Kozłówce łączyła się z wodą odpływającą z osiedla Kabel.

Modelowanie hydrodynamiczne wykazało, iż podczas intensywnych opadów strumienie napływające z wyżej położonych terenów mogły blokować odpływ z osiedla Kabel. Przeciążona kanalizacja wypełniała się, a woda wypływała przez studzienki na najniżej położone tereny zabudowane.

To tłumaczy, dlaczego lokalne zalania mogły pojawiać się bardzo szybko. Problemem nie była wyłącznie ilość deszczu spadającego bezpośrednio na osiedle. Do tego samego układu trafiała również woda spływająca z innych części południowego Krakowa.

Im więcej dachów, parkingów, dróg i utwardzonych powierzchni, tym mniej deszczu wsiąka bezpośrednio w ziemię. Większa część opadu w krótkim czasie trafia do kanalizacji. Podczas nawalnego deszczu system musi więc przejąć ogromną ilość wody, a przeciążenie jednego z jego elementów może prowadzić do cofania się deszczówki i zalewania najniżej położonych terenów.

Pierwszy etap miał rozdzielić napływające strumienie

Budowa zbiornika jest kontynuacją prac rozpoczętych wcześniej w rejonie ul. Prokocimskiej. Pierwszy etap inwestycji obejmował budowę i przebudowę kanałów opadowych oraz rozdzielenie strumieni wody napływających z różnych części zlewni.

Celem było ograniczenie sytuacji, w której deszczówka z ul. Dworcowej, Malborskiej i osiedla Na Kozłówce blokowała odpływ z osiedla Kabel. Po wykonaniu prac strumień z osiedla Kabel mógł płynniej docierać do Rowu Prokocimskiego, co według ZIW zmniejszyło ryzyko podtopień.

W ramach pierwszego etapu zastosowano duże elementy kanalizacji deszczowej, w tym prefabrykowane komory żelbetowe. Jedna z montowanych konstrukcji ważyła około 80 ton i wymagała użycia specjalistycznego dźwigu. Równolegle projektowano zbiornik oraz przepompownię przewidziane w drugim etapie inwestycji.

Sam rozdział kanałów poprawia przepustowość systemu, ale nie rozwiązuje całego problemu podczas najbardziej intensywnych ulew. Potrzebna jest również przestrzeń, w której nadmiar wody będzie można czasowo zatrzymać. Temu ma służyć nowy zbiornik.

Jak ma działać zbiornik retencyjny?

Podczas gwałtownego opadu zbiornik przejmie deszczówkę, której kanalizacja nie będzie mogła od razu bezpiecznie odprowadzić. Woda zostanie czasowo zatrzymana, a następnie, po zmniejszeniu obciążenia systemu, przetłoczona dalej.

ZIW informował wcześniej, iż zgromadzona woda ma być następnie odprowadzana w kierunku Drwinki, znajdującej się w odległości około kilometra. Cały układ ma więc działać jak bufor: przyjąć największą falę deszczówki i rozłożyć jej odpływ w czasie.

Pojemność czynna 7 tys. mł oznacza możliwość czasowego zgromadzenia około 7 mln litrów wody. Dla porównania jest to objętość odpowiadająca mniej więcej trzem basenom olimpijskim.

Zbiornik nie będzie zatem służył do stałego magazynowania wody. Jego podstawowa rola ujawni się podczas najbardziej gwałtownych opadów, gdy natychmiastowe skierowanie całej deszczówki do kanalizacji mogłoby ponownie doprowadzić do jej przeciążenia.

Zbiornik większy niż zakładano na wcześniejszym etapie

Parametry inwestycji zmieniały się w toku prac projektowych. W maju 2024 roku miasto informowało o planowanym zbiorniku o objętości około 4,5 tys. mł.

We wstępnym projekcie, o którym magistrat informował we wrześniu 2025 roku, wskazano już pojemność czynną 6,5 tys. mł. Przewidziano wówczas zastosowanie technologii ścian szczelinowych oraz układ dwupoziomowy, pozwalający ograniczyć powierzchnię zajętą przez obiekt. Górna część zbiornika miała być opróżniana grawitacyjnie, natomiast dolna współpracować z pompami.

Ostatecznie decyzja wojewody obejmuje zbiornik o pojemności czynnej 7 tys. mł. Oznacza to, iż w trakcie projektowania obiekt został powiększony w stosunku do wcześniejszych założeń.

Większa pojemność daje większą rezerwę podczas intensywnego deszczu, ale może też wpływać na technologię budowy, koszty oraz harmonogram prac.

Pozwolenie nie oznacza, iż budowa ruszy natychmiast

Decyzja wojewody jest jednym z najważniejszych etapów administracyjnych, ale nie oznacza jeszcze, iż wykonawca natychmiast pojawi się na placu budowy.

Przed rozpoczęciem robót konieczne jest między innymi zapewnienie finansowania, przeprowadzenie odpowiedniego postępowania zakupowego i wybór wykonawcy. Dopiero wtedy możliwe będzie przedstawienie wiążącego harmonogramu realizacji.

W projekcie Wieloletniej Prognozy Finansowej Krakowa zadanie „Budowa przepompowni Kabel” zostało zaplanowane na lata 2020–2029. W dokumencie wskazano łączne nakłady na poziomie ponad 26,5 mln zł, przy czym kwota ta odnosi się do całego zadania, a nie wyłącznie do budowy samego zbiornika w drugim etapie.

Wcześniejsze miejskie komunikaty zakładały zakończenie drugiego etapu w 2026 roku, jednak pozwolenie na budowę zostało wydane dopiero pod koniec lipca 2026 roku. Oznacza to, iż wcześniejsze zapowiedzi czasowe wymagają aktualizacji i nie powinny być już traktowane jako obowiązujący harmonogram.

Czy zbiornik całkowicie wyeliminuje podtopienia?

Nowa infrastruktura powinna znacząco zmniejszyć ryzyko zalewania osiedla Kabel, ale nie można zagwarantować, iż ochroni teren przed każdym możliwym opadem.

Skuteczność systemu będzie zależała od intensywności i czasu trwania deszczu, sprawności pompowni, drożności kanalizacji, stanu rowów oraz prawidłowego utrzymania całego układu.

Najważniejsze jest jednak to, iż zbiornik nie będzie działał w oderwaniu od pozostałych elementów. Ma współpracować z przebudowanymi kanałami, rozdzielonymi strumieniami deszczówki, pompownią i odbiornikiem wody. Dopiero cały system ma ograniczyć ryzyko cofania się wody i jej wypływania przez studzienki.

Najważniejsze informacje o inwestycji

Lokalizacja: rejon ul. Prokocimskiej w Krakowie
Obszar objęty ochroną: przede wszystkim osiedle Kabel oraz sąsiednie tereny zlewni
Inwestor: Gmina Miejska Kraków – Zarząd Infrastruktury Wodnej
Pojemność czynna zbiornika: 7 tys. mł
Główne elementy: zbiornik retencyjny, pompownia wód deszczowych i infrastruktura towarzysząca
Sposób działania: przechwycenie, czasowe magazynowanie i kontrolowane odprowadzenie deszczówki
Stan inwestycji: wydane pozwolenie na budowę
Plan całego zadania w WPF: do 2029 roku
Łączne nakłady zapisane dla zadania „Budowa przepompowni Kabel”: ponad 26,5 mln zł.

Mieszkańcy czekają teraz na konkretny harmonogram

Pozwolenie na budowę jest przełomowym momentem dla inwestycji, na którą mieszkańcy zalewanego terenu czekają od wielu lat. Nie kończy jednak całego procesu.

Teraz najważniejsze będą informacje o finansowaniu, terminie ogłoszenia przetargu, wyborze wykonawcy oraz przewidywanym czasie zakończenia robót. Dopiero te decyzje pozwolą odpowiedzieć na pytanie, kiedy zbiornik rzeczywiście zacznie chronić osiedle.

Dla mieszkańców osiedla Kabel stawką nie jest wyłącznie sprawniejsze odprowadzanie deszczówki. Chodzi o ograniczenie ryzyka ponownych strat w mieszkaniach, piwnicach, samochodach i infrastrukturze, które przez lata pojawiały się po kolejnych gwałtownych ulew.

Grzegorz Górski

Idź do oryginalnego materiału