Trzy osoby, trzy zatrzymania i decyzje o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Policjanci interweniowali w sprawach dotyczących przemocy domowej, gróźb karalnych oraz łamania zakazów mających chronić członków rodzin. Do zdarzeń doszło w gminach Odolanów i Nowe Skalmierzyce.
Grozili bliskim, mieli łamać zakazy
Policjanci zajmujący się trzema sprawami dotyczącymi przemocy domowej zgromadzili materiał, który pozwolił na wystąpienie z wnioskami o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania. W każdym przypadku sąd przychylił się do wniosku policjantów i prokuratora. Mężczyźni najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.
Pierwsza sprawa dotyczy 37-letniego mieszkańca gminy Odolanów. Na początku października mężczyzna miał naruszyć nietykalność cielesną swojej żony. Według ustaleń kierował również groźby pozbawienia życia pod adresem jej bliskich, a także miał naruszyć ich nietykalność cielesną, między innymi poprzez popychanie.
Na tym nie koniec. Podejrzany miał również grozić śmiercią policjantom. Został zatrzymany, a następnie na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Złamał zakazy dzień po objęciu dozorem?
Kolejna sprawa dotyczy mieszkańca gminy Nowe Skalmierzyce, który miał kierować groźby karalne wobec bliskich członków rodziny.
Wcześniej zastosowano wobec niego środki mające zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonym. Mężczyzna miał zakaz kontaktowania się z rodziną, zakaz zbliżania się do jej członków oraz nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania. 8 października został objęty dozorem.
Jak wynika z ustaleń, już następnego dnia, 9 października, miał ponownie pojawić się w mieszkaniu i zbliżyć do osób objętych ochroną. Według ustaleń był również agresywny.
W tej sytuacji policjanci i prokurator skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. 11 października sąd zdecydował, iż podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
49-latek podejrzany o działanie w warunkach recydywy
Trzecia sprawa dotyczy 49-letniego mieszkańca gminy Nowe Skalmierzyce. 16 października mężczyzna miał grozić swoim rodzicom, iż ich zabije. Z ustaleń wynika, iż zachowywał się agresywnie, a awantury miały często odbywać się pod wpływem alkoholu. Miał również szarpać członków rodziny.
Niepokojący jest fakt, iż podejrzany był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Mimo obowiązujących go zakazów kontaktowania się i zbliżania do bliskich oraz nakazu opuszczenia mieszkania miał ponownie naruszyć nałożone ograniczenia.
Ze względu na wcześniejszą karalność sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia czynów w warunkach recydywy. Mężczyzna został zatrzymany, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Policja apeluje: przemoc domowa nie jest prywatną sprawą
Trzy opisane przypadki pokazują, jak ważne jest szybkie reagowanie na przemoc domową i egzekwowanie środków, które mają chronić osoby pokrzywdzone.
Groźby, agresja wobec najbliższych, naruszanie nietykalności cielesnej czy lekceważenie zakazów nie pozostają bez reakcji służb. Osoby doświadczające przemocy lub zagrożone ze strony bliskich powinny szukać pomocy i informować policję o niebezpiecznych sytuacjach.
Przemoc domowa nie jest prywatną sprawą rodziny. Bezpieczeństwo osób pokrzywdzonych jest najważniejsze, a podejrzenie łamania zakazów ochronnych może prowadzić do kolejnych konsekwencji prawnych.
Należy pamiętać, iż opisane zarzuty dotyczą podejrzeń, a o winie podejrzanych rozstrzyga sąd.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·