Nowe przepisy mają za zadanie poprawić bezpieczeństwo na drogach, szczególnie poza obszarem zabudowanym, gdzie często dochodzi do bardzo groźnych wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Zgodnie z obowiązującymi od 3 marca regulacjami kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym, musi liczyć się z natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesią
ce.Pierwsi kierowcy przekonali się o tym już w dniu wejścia w życie przepisów. Kedzierzyńsko-Kozielscy policjanci drogówki dokonując pomiarów prędkości na drodze krajowej nr 45 zatrzymali do kontroli 51-letniego kierującego Renaultem, mieszkańca powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Mężczyzna poruszał się z prędkością 141 km/h na obowiązującej dziewięćdziesiątce. Za przekroczenie prędkości o 51 km/h stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 zł z uwagi na to, iż wykroczenia dopuścił się w warunkach
recydywy.Po około 10 minutach, praktycznie w tym samym miejscu, policjanci zatrzymali również 50-letniego kierowcę Hyundaia. Pomiar wykazał, iż poruszał się on z prędkością 153 km/h. Dla mieszkańca Opola kontrola zakończyła się również zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące oraz mandatem
karnym.Kolejny kierowca, który naruszył nowe przepisy ruchu drogowego stracił uprawnienia następnego dnia. Funkcjonariusze z grupy SPEED poruszający się nieoznakowanym radiowozem, zatrzymali na drodze krajowej nr 38 do kontroli 19-letnią kierującą Volkswagenem. Kobieta pędziła 143 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 90 km/h. Młoda kierująca, która prawo jazdy posiadała zaledwie od niespełna roku straciła je na trzy miesiące i została ukarana mandatem karnym w wysokości 1500 zł, a na jej koncie pojawiło się 13 punktów karnych.- Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie rozwagi i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Bezpieczeństwo na drogach to wspólna odpowiedzialność. Czasami to kilka sekund mniej na liczniku może ocalić czyjeś życie - przestrzegają policjanci.