„Przedawnione”. Gdyby nie zwłoka Kościoła, mogliby walczyć w sądzie. [PROCES BISKUPA JEŻA]

3 godzin temu
„Kuria nie miała zamiaru zawiadomić prokuratury o przestępstwach pedofilskich. Zrobiła to tylko dlatego, iż ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski upublicznił historię o działaniach pedofilskich księdza Stanisława P. Jego czynów kuria dłużej ukrywać nie mogła” – twierdzi prokurator Marcin Stępień, który doprowadził do bezprecedensowego procesu o tuszowanie pedofilii
Idź do oryginalnego materiału