Prokuratura ustali kto odpowie za skażoną wodę! Trwa tragedia w kranach

13 godzin temu

Kryzys wodociągowy tysiące osób bez wody, śledztwo w toku – mieszkańcy czekają na ratunek. Dramat tysięcy mieszkańców Otwocka i Karczewa trwa. Potężna awaria wodociągowa sparaliżowała codzienne życie – w kranach nie ma ani kropli wody nadającej się do picia czy użytku sanitarnego.

Fot. Warszawa w Pigułce

Władze biją na alarm, a prokuratura właśnie wszczęła śledztwo w tej sprawie. Czy zawiódł sprzęt, czy człowiek?

Woda zanieczyszczona, sieć sparaliżowana – co się stało?

Jak poinformował prezydent Otwocka Jarosław Margielski, awaria dotyczyła magistrali zasilającej główną stację uzdatniania wody. Zerwane osady po ponownym napełnieniu sieci zanieczyściły filtry – najważniejsze urządzenia oczyszczające wodę. Efekt? Woda stała się niezdatna do użytku dla tysięcy mieszkańców.

„To najpoważniejsza awaria od lat. Pracujemy non stop, żeby jak najszybciej przywrócić normalność” – zapewnia Margielski.

Badania próbek – najważniejsze wyniki we wtorek

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna możliwie jak najszybciej pobrała próbki wody. Wyniki testów poznamy we wtorkowy wieczór. jeżeli analizy wykażą, iż woda spełnia normy, dostawy mogą zostać wznowione niemal natychmiast.

Do tego czasu mieszkańcy muszą polegać na wodzie butelkowanej. Miasto, wspierane przez agencje rządowe i prywatnych darczyńców, dostarcza ją na bieżąco, ale frustracja i niepokój rosną.

Prokuratura wkracza do akcji – kto odpowie za kryzys?

Prokuratura Rejonowa w Otwocku wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób. Choć śledczy nie podejrzewają sabotażu, analizują ewentualne zaniedbania techniczne lub organizacyjne.

„Nie odpuścimy tej sprawy. Ustalimy, czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za infrastrukturę” – mówi prokurator prowadzący postępowanie.

Mieszkańcy mają dość – apele o działanie

Dla wielu mieszkańców to już nie tylko problem techniczny, ale poważny kryzys zaufania. „Nie mamy wody do gotowania, mycia dzieci, prania. To skandal, iż tak może wyglądać życie w XXI wieku” – mówią mieszkańcy w rozmowach z mediami.

Burmistrz Karczewa Michał Rudzki zapewnia, iż sytuacja jest pod pełną kontrolą: „Każdego dnia podejmujemy działania, żeby ulżyć mieszkańcom. Ale prosimy o jeszcze trochę cierpliwości”.

Czy woda wróci do kranów? Wszystko zależy od wtorku

Najbliższe godziny będą decydujące. jeżeli badania potwierdzą, iż woda jest bezpieczna – kryzys może zakończyć się jeszcze w tym tygodniu. jeżeli nie – Otwock i Karczew czekają kolejne dni bez dostępu do podstawowej usługi publicznej.

Jedno jest pewne: ta awaria obnażyła słabości lokalnej infrastruktury i stała się sygnałem alarmowym, iż czas na poważne inwestycje – zanim dojdzie do kolejnej katastrofy.

Źródło: PAP/warszawawpigulce.pl

Idź do oryginalnego materiału