Prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie filmu o Bogusławie Kośmiderze. Prezes KHK składa zażalenie

1 godzina temu

Bogusław Kośmider nie zgadza się z decyzją o umorzeniu dochodzenia dotyczącego filmu opublikowanego na facebookowym profilu „Kraków bez ściemy”. Prezes Krakowskiego Holdingu Komunalnego domaga się kontynuowania postępowania oraz przekazania sprawy jednostkom wyspecjalizowanym w zwalczaniu przestępczości internetowej. KRKnews dotarło do zażalenia skierowanego do sądu.

Sprawa dotyczy filmu z piosenką zatytułowaną „Satyra o męskiej przyjaźni”, który został opublikowany 18 kwietnia 2026 roku na profilu „Kraków bez ściemy” w serwisie Facebook. W materiale wykorzystano wizerunek Bogusława Kośmidera.

Były przewodniczący Rady Miasta Krakowa i były zastępca prezydenta miasta uznał, iż został przedstawiony w sposób obelżywy oraz niezgodny z prawdą. Dochodzenie prowadzono w sprawie znieważenia dzięki środka masowego komunikowania, czyli czynu określonego w art. 216 par. 2 Kodeksu karnego.

Dochodzenie zostało umorzone

Postanowienie o umorzeniu dochodzenia wydano 14 sierpnia 2026 roku. Zostało ono zatwierdzone przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków–Śródmieście Zachód w Krakowie. Bogusław Kośmider odebrał decyzję 27 sierpnia.

Dokument, do którego dotarła redakcja, nie zawiera pełnego uzasadnienia postanowienia o umorzeniu. Z treści zażalenia wynika jednak, iż organom ścigania nie udało się ustalić osoby lub osób odpowiedzialnych za przygotowanie i opublikowanie filmu.

Kośmider uważa, iż zakończenie dochodzenia na tym etapie było nieuzasadnione.

„W mojej ocenie decyzja o umorzeniu postępowania w mojej sprawie była co najmniej przedwczesna” – napisał w zażaleniu.

Prezes KHK podkreśla, iż materiał dotarł do szerokiego grona odbiorców. Według podanych przez niego informacji film miał kilkanaście tysięcy wyświetleń, a pod publikacją pojawiły się tysiące komentarzy.

Kośmider przekonuje, iż sprawa wykracza poza indywidualny spór o jeden internetowy materiał. W jego ocenie dotyczy również skuteczności ochrony osób publicznych przed znieważaniem i rozpowszechnianiem obraźliwych treści w internecie.

Kośmider zarzuca śledczym brak wyczerpujących działań

W zażaleniu wskazano, iż w ciągu około czterech miesięcy prowadzenia sprawy policja wykonała trzy czynności. Kośmider uważa, iż przed umorzeniem dochodzenia należało znacznie szerzej przeanalizować internetową aktywność autorów materiału oraz powiązania między profilami publikującymi podobne treści.

Domaga się między innymi przygotowania analizy profilu psychologiczno-społecznego potencjalnego autora lub autorów filmu. Jego zdaniem mogłoby to pomóc w zawężeniu kręgu osób odpowiedzialnych za przygotowanie materiału.

Kośmider postuluje również porównanie filmu z innymi nagraniami, które pojawiały się w internecie podczas kampanii przed krakowskim referendum. Analiza sposobu montażu, języka, narracji oraz wykorzystywanych materiałów mogłaby – w jego ocenie – wykazać podobieństwa wskazujące na wspólnego autora.

Kolejnym postulatem jest dokładne sprawdzenie aktywności profilu „Kraków bez ściemy” oraz obecności jego twórców na innych platformach internetowych. Dopiero bezskuteczne przeprowadzenie takich czynności mogłoby – zdaniem Kośmidera – stanowić podstawę do zakończenia postępowania.

Chce wyspecjalizowanej jednostki policji i prokuratury

Zażalenie zostało skierowane do Sądu Rejonowego dla Krakowa–Śródmieścia za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej Kraków–Śródmieście Zachód. Kośmider wnosi o uchylenie postanowienia o umorzeniu i kontynuowanie dochodzenia.

Chce również, aby sprawa została przekazana jednostce policji posiadającej doświadczenie w ustalaniu autorów anonimowych materiałów publikowanych w internecie. Postępowanie miałaby nadzorować wyspecjalizowana jednostka prokuratury.

„Wnoszę, aby tą sprawą zajęła się wyspecjalizowana w takich działaniach jednostka Policji, a nadzorowała wyspecjalizowana w takich sprawach jednostka Prokuratury” – wskazuje Bogusław Kośmider.

Prezes KHK zwrócił się ponadto o objęcie sprawy nadzorem przez Prokuratora Okręgowego w Krakowie oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji. Kopie pisma przesłał także przedstawicielom rządu, parlamentarzystom i krakowskim mediom.

O dalszym losie postępowania zdecyduje sąd

Teraz zażaleniem zajmie się sąd. Może on utrzymać decyzję o umorzeniu albo ją uchylić i przekazać sprawę do dalszego prowadzenia. W drugim przypadku sąd może również wskazać organom ścigania czynności, które powinny zostać wykonane w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy.

Do czasu rozpoznania zażalenia postępowania nie można więc uznać za definitywnie zakończone. Kośmider zapowiada, iż zamierza konsekwentnie dążyć do ustalenia osób odpowiedzialnych za przygotowanie i rozpowszechnienie filmu.

Idź do oryginalnego materiału