58-letni Wojciech P., który brał udział w oszustwie metodą „na policjanta” i „na wypadek” stanie przed sądem. Mężczyzna wyłudził od mieszkanki Starachowic 70 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło w sierpniu tego roku. Kobieta odebrała wówczas telefon z informacją, iż ktoś z jej bliskich spowodował groźny wypadek drogowy i pilnie potrzebuje pieniędzy, by uniknąć kłopotów. Telefonujący przekonali kobietę, iż rozmawia z funkcjonariuszami policji. Przejęta mieszkanka Starachowic uwierzyła w wymyśloną historię i przekazała gotówkę wskazanemu mężczyźnie.
Policjantom udało się wpaść na trop Wojciecha P., który odebrał pieniądze od oszukanej kobiety. 58-letni Wojciech P. został zatrzymany pod koniec sierpnia i od razu usłyszał zarzuty.
– Śledztwo w tej sprawie zostało zakończone, a prokurator skierował już do sądu akt oskarżenia. Mężczyzna odpowie za oszustwo. Od momentu zatrzymania na wniosek prokuratora przebywa w tymczasowym areszcie – informuje prokurator Daniel Prokopowicz.
Za udział w oszustwie Wojciechowi P. grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Mimo nieustannych ostrzeżeń ze strony służb, przez cały czas dochodzi do podobnych zdarzeń w regionie. Śledczy po raz kolejny przypominają, iż policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani nie biorą udziału w tego typu „tajnych akcjach”. jeżeli usłyszymy w słuchawce podobną historię, należy natychmiast się rozłączyć i zadzwonić pod numer alarmowy 112.

52 minut temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·