Do tarnowskiego sądu trafił akt oskarżenia w sprawie szajki, która oszukała co najmniej 1053 osoby z całej Polski, które szukały pracy. Trzech mężczyzn zakładało spółki, które nie miały żadnych umów i pracowników, ale oferowały pracę poprzez ogłoszenia w internecie i miesięczne wypłaty choćby rzędu 6-7 tysięcy złotych na rękę. Żadnej pracy jednak nie było, a jedynie naciąganie na pieniądze.