Nowotomyscy kryminalni zakończyli intensywne działania dotyczące głośnej kradzieży, do której doszło w połowie stycznia 2026 roku na terenie jednego z gospodarstw w powiecie nowotomyskim. Łupem sprawców padło 5 nadajników GPS z maszyn rolniczych oraz 3 monitory służące do nawigacji pracy tych maszyn. Łączna wartość strat przekroczyła 340 tysięcy złotych. Dwóch obywateli Litwy trafiło na 3 miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat więzienia.
Gospodarstwo rolne znajdujące się w powiecie nowotomyskim było objęte monitoringiem, który zarejestrował dwóch sprawców kradzieży. Widoczni na nagraniach mężczyźni poprzez wybicie szyby w pomieszczeniu garażowym, a następnie podważenie drzwi dostali się do środka pomieszczenia i dokonali kradzieży 5 nadajników GPS z maszyn rolniczych oraz 3 monitory służące do nawigacji pracy tych maszyn o łącznej wartości ponad 340 tysięcy złotych. Na miejscu zdarzenia złodzieje pozostawili przedmioty służące do popełnienia przestępstwa, które stały się istotnym materiałem dowodowym.
To właśnie to włamanie zapoczątkowało szeroko zakrojone działania operacyjne nowotomyskich policjantów we współpracy z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji z Poznania. Analiza zabezpieczonych śladów, zapisów monitoringu oraz drobiazgowa praca dochodzeniowo-śledcza pozwoliła ustalić sprawców kradzieży. Okazali się nimi dwaj obywatele Litwy w wieku 20 i 37 lat.
Mężczyźni zostali zatrzymani, a przy nich odnaleziono część skradzionych przedmiotów. Co więcej, funkcjonariusze odkryli także dodatkowe monitory 12-calowe oraz anteny GPS pochodzące z innych maszyn rolniczych. Jak ustalono, sprzęt ten został wcześniej skradziony w Sokołowie Podlaskim, gdzie straty oszacowano na około 55 tysięcy złotych. Interwencja nowotomyskich policjantów zapobiegła dalszemu obrotowi skradzionych rzeczy.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem mienia znacznej wartości. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak się okazało, sprawa ma znacznie szerszy zakres. Zatrzymani to ,,półprofesjonalni złodzieje”, którzy działali na terenie kilku województw, w tym wielkopolskiego. Śledczy badają ich udział w kolejnych podobnych przestępstwach, a sprawa może mieć charakter rozwojowy.
Podsumowanie jest proste – choćby najlepiej zaplanowana kradzież może zakończyć się szybkim finałem, gdy po drugiej stronie stoją cierpliwi i skuteczni śledczy. A dla przestępców to kolejny dowód, iż „łatwy zarobek” bardzo często kończy się za kratami.
Plan był prosty: szybki wjazd, szybki zysk i powrót. Rzeczywistość: dłuższy pobyt, ale bez zwiedzania i bez możliwości wymeldowania na własne życzenie. Zamiast zwiedzać okolicę, skończyło się ,,jak zwykle” na bardzo długim, zamkniętym „turnusie”, gdzie widoki są raczej monotonne, a plan dnia ustala ktoś inny.
/podkom. Barbara Sobieszek /
Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·