POWIAT NOWOTOMYSKI: Jechał BMW mimo sześciu zakazów. Z autostrady trafił prosto przed sąd

3 godzin temu

Przy autostradzie w Wielkopolsce policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę samochodu marki BMW.


Interwencja, która początkowo wyglądała jak zwykła kontrola drogowa, gwałtownie zamieniła się w sprawę dla sądu. Rok bezwzględnego więzienia i 10 tysięcy złotych grzywny ostudzi zapał przejezdnego specjalisty od zakazów sądowych.

Rutynowa kontrola przy autostradzie zakończyła się dla jednego z kierowców znacznie szybciej, niż się spodziewał. Policjanci zatrzymali do sprawdzenia samochód marki BMW. Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec województwa łódzkiego, który w ogóle nie powinien prowadzić pojazdów.

Po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, iż mężczyzna ma na koncie aż sześć zakazów prowadzenia pojazdów, w tym dożywotni zakaz obowiązujący od 2018 roku. Mimo tego kierowca najwyraźniej uznał, iż przepisy go nie dotyczą i kolejny raz wsiadł za kierownicę.

Tym razem jego podróż zakończyła się jednak bardzo szybko. Policjanci zatrzymali mężczyznę i w trybie przyspieszonym doprowadzili go przed Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu. Sąd nie miał wątpliwości. Zapadł natychmiastowy wyrok – rok bezwzględnego więzienia oraz 10 tysięcy złotych grzywny.

Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów nie jest sugestią ani propozycją do negocjacji. To raczej bardzo jasna informacja: samochód oglądamy z zewnątrz, nie zza kierownicy.

/podkom. Barbara Sobieszek /

Idź do oryginalnego materiału