Powiat buski płaci za transporty z całego regionu

2 godzin temu
Zdjęcie: Powiat buski płaci za transporty z całego regionu


W Rzędowie w powiecie buskim od lat zalegają niebezpieczne odpady zatrzymane w wyniku nielegalnych transportów. w tej chwili problem dotyczy dwóch samochodów wypełnionych około 50 tonami odpadów, które wciąż czekają na utylizację. Koszt ich usunięcia szacowany jest na siedemset tysięcy złotych i musi zostać pokryty z budżetu powiatu.

Jak informuje starosta buski, jeden z transportów został zatrzymany na terenie gminy Kazimierza Wielka i zutylizowany dwa lata temu. Dwa pozostałe pojazdy przechwycono w powiecie kieleckim. W przypadku jednego z nich ogłoszono kolejne postępowanie przetargowe dotyczące utylizacji.

– Dwukrotnie podchodziliśmy do przetargu, ale oferowane ceny były bardzo wysokie, dlatego postępowania unieważniono. Teraz przygotowujemy trzeci przetarg. Chcemy również skorzystać ze środków rządowych przeznaczonych na utylizację odpadów. Niestety w ubiegłorocznej edycji nie otrzymaliśmy dofinansowania – mówi starosta Jerzy Kolarz.

Powiat buski nie mógł złożyć wniosku do Ministerstwa Klimatu i Środowiska w ramach środków z rezerwy celowej budżetu państwa na 2025 r., ponieważ brakowało podstawy prawnej – zadanie nie mieściło się w ramach programu.

W związku z tym powiat buski skierował w grudniu ubiegłego roku wniosek o dofinansowanie do wojewody świętokrzyskiego.

Teraz oczekuje na rozpatrzenie sprawy. Jednocześnie wojewoda ujął problem na liście rankingowej, potwierdzając jego zasadność. Istnieje więc szansa, iż w kolejnym naborze sprawa zostanie pozytywnie rozstrzygnięta.

Niebezpieczne odpady są magazynowane luzem, na naczepie ciężarowej przykrytej plandeką. Badania wykazały obecność substancji ropopochodnych oraz metali ciężkich, najprawdopodobniej pochodzących z procesów produkcyjnych.

Decyzją Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z 2019 roku Rzędów został wyznaczony jako jedyne w regionie miejsce do magazynowania zatrzymanych transportów z nielegalnymi odpadami. Oznacza to, iż wszystkie przechwycone w województwie ładunki trafiają właśnie tam, a koszty ich utylizacji ponosi powiat buski.

Jak wyjaśnia Przemysław Chruściel – rzecznik urzędu marszałkowskiego w Kielcach, uchwała została przyjęta po uzyskaniu pozytywnej opinii starosty buskiego. choćby w przypadku opinii negatywnej decyzja sejmiku miałaby charakter nadrzędny – obowiązujące przepisy nie uzależniają jej od zgody starosty.

– Co prawda starosta mógł wydać opinię negatywną do wojewódzkiego planu gospodarki odpadami, jednak opinia ta nie miałaby charakteru wiążącego. – mówi.

Jeśli chodzi o finansowanie usuwania odpadów, nie może ono być pokrywane z budżetu województwa.

– Usuwanie tych odpadów nie stanowi zadania własnego powiatu, a jednostka samorządu terytorialnego może przekazywać pomoc finansową innej jednostce wyłącznie w zakresie jej zadań własnych. W tej sytuacji przekazanie środków byłoby niezgodne z przepisami.

Jak dodaje, samorząd Województwa Świętokrzyskiego wielokrotnie postulował zmianę tych regulacji, m.in. za pośrednictwem Konwentu Marszałków Województw RP oraz Związku Województw, wskazując, iż skoro zatrzymań dokonują służby państwowe, to zasadne byłoby, aby dysponowały one własną infrastrukturą parkingową.

W ocenie władz województwa, koszty powinny być pokrywane z budżetu państwa, ponieważ zatrzymań dokonują służby państwowe m.in. Straż Graniczna, Krajowa Administracja Skarbowa, Policja, Inspekcja Transportu Drogowego oraz organy Inspekcji Ochrony Środowiska.

Postępowania wobec firm odpowiedzialnych za nielegalne transporty toczą się przed sądem w Częstochowie. Ze względu na charakter tzw. „firm-krzaków” odzyskanie kosztów utylizacji jest jednak w praktyce prawie niemożliwe.



Idź do oryginalnego materiału