Kolejne zatrzymanie funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie stawia pod znakiem zapytania zaufanie do lokalnego garnizonu. Jak udało nam się ustalić, tym razem w ręce Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu wpadł policjant z referatu patrolowo-interwencyjnego. Mężczyzna posiadał przy sobie około 2 gramów tzw. kryształu, czyli metamfetaminy.
Zatrzymania dokonali funkcjonariusze BSW – formacji wyspecjalizowanej w zwalczaniu przestępczości w szeregach Policji. Akcja miała miejsce w połowie grudnia. Sam sposób realizacji wskazuje, iż nie mieliśmy do czynienia z przypadkową kontrolą czy incydentalnym ujawnieniem narkotyków. Wszystko wskazuje na to, iż była to zaplanowana, dłużej prowadzona operacja, poprzedzona obserwacją i zbieraniem materiału dowodowego.
Nie pierwszy taki przypadek
To już kolejne tego typu zdarzenie w gnieźnieńskim garnizonie w ostatnich tygodniach. Na początku listopada zatrzymana została policjantka z Wydziału Ruchu Drogowego KPP Gniezno. Również w tamtym przypadku interweniowało Biuro Spraw Wewnętrznych, a sprawa dotyczyła zakupu i posiadania metamfetaminy.
Dwa zatrzymania w krótkim odstępie czasu, dotyczące funkcjonariuszy pełniących służbę w tej samej komendzie, rodzą poważne pytania – nie tylko o jednostkowe postawy, ale o skalę problemu i skuteczność mechanizmów kontrolnych wewnątrz formacji.
Stróże prawa po drugiej stronie
Policjant to osoba, od której społeczeństwo wymaga najwyższych standardów etycznych, odpowiedzialności i bezwzględnego przestrzegania prawa. Funkcjonariusze patrolowo-interwencyjni są często pierwszym kontaktem obywatela z Policją – reagują na interwencje domowe, kolizje, przestępstwa i sytuacje kryzysowe. Informacja, iż jeden z nich posiadał narkotyki, uderza bezpośrednio w fundament zaufania publicznego.
Takie zdarzenia mają znacznie szersze konsekwencje niż odpowiedzialność karna konkretnej osoby. Podważają autorytet całej formacji, osłabiają poczucie bezpieczeństwa mieszkańców i wzmacniają społeczne przekonanie, iż prawo nie zawsze jest egzekwowane przez tych, którzy sami powinni dawać przykład.
Rola Biura Spraw Wewnętrznych
Jednocześnie sprawa pokazuje, iż mechanizmy kontroli wewnętrznej działają. To właśnie Biuro Spraw Wewnętrznych – a nie przypadkowa interwencja – ujawniło oba przypadki. Dla Policji to sygnał ostrzegawczy, ale też dowód, iż formacja nie zamiata takich spraw pod dywan.
Pytanie, które pozostaje otwarte, brzmi: czy to koniec ujawnień, czy dopiero początek szerszego rozliczania patologii w gnieźnieńskim garnizonie?
Komendant Powiatowy Policji w Gnieźnie wszczął procedurę wydalenia policjanta referatu patrolowo-interwencyjnego ze służby.

3 dni temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·