Potężna bijatyka pseudokibiców w hotelu pod Rzeszowem w Sylwestra – 14 zatrzymanych [WIDEO]

1 dzień temu

Zamiast fajerwerków i odliczania do północy były pięści, krzyki i interwencja policji. Sylwestrowa impreza w jednym z hoteli pod Rzeszowem wymknęła się spod kontroli, gdy na drodze uczestników zabawy stanęły stare animozje. Skutki tej nocy okazały się znacznie poważniejsze, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

Do zdarzenia doszło w Sylwestrową noc. Dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie około godziny 22.30, otrzymał zgłoszenie o bójce grupy kilkunastu osób na terenie jednego z podrzeszowskich hoteli. Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole
- informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP Rzeszów.
W jednym z pokoi funkcjonariusze natrafili na trzech młodych mężczyzn, którzy mieli zaczerwienienia na rękach i twarzach. Z uwagi na podejrzenie ich udziału w zdarzeniu, zostali natychmiast zatrzymani i przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań, gdzie trwały dalsze wyjaśnienia okoliczności sprawy.

W trakcie prowadzonych czynności, na miejscu zdarzenia policjanci odnaleźli także saszetkę, po którą po jakimś czasie zgłosił się młody chłopak. Okazało się, iż on również uczestniczył w bójce. Nietrzeźwy 16-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby dziecka

- przekazuje rzeszowska policja.

OnNetwork ID: M0RQLEFJamYsMA==

Konfrontacja kibiców dwóch rzeszowskich drużyn

Z policyjnych ustaleń wynika, iż w hotelu wynajęto kilka pokoi, w których bawili się pseudokibice oraz sympatycy dwóch od lat skonfliktowanych rzeszowskich drużyn – Stali Rzeszów i Resovii Rzeszów. Początkowo imprezy odbywały się osobno, jednak w pewnym momencie ich uczestnicy spotkali się na hotelowym korytarzu. Napięta atmosfera gwałtownie przerodziła się w otwartą konfrontację, a ta w brutalną bójkę. Jej finał okazał się poważny – jeden z mężczyzn z urazem głowy musiał trafić do szpitala.

Zabezpieczone na miejscu ślady i dowody były skrupulatnie analizowane przez policjantów z komisariatu w Trzebownisku, Wydziału Kryminalnego oraz Wydział Do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, a także policjantów operacyjnych z komisariatów miejskich. Intensywna praca, która trwała przez następne dwa dni pozwoliła na zatrzymanie kolejnych podejrzanych osób

- tłumaczy podkomisarz Magdalena Żuk.

Zatrzymanie 14. mężczyzn

W ciągu zaledwie trzech dni funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali łącznie 14 mężczyzn w wieku od 16 do 23 lat, przy czym jeden z uczestników bójki sam zgłosił się do komendy. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów dziesięciu pełnoletnim osobom. Śledczy ustalili, iż podejrzani brali udział w publicznej bójce, podczas której wzajemnie zadawali sobie ciosy rękami i nogami, narażając się na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a choćby utraty życia. Jak podkreślono, do zdarzenia doszło bez wyraźnego powodu, w sposób rażący naruszający i lekceważący obowiązujący porządek prawny.

Na wniosek śledczych z Komisariatu Policji w Trzebownisku, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, wobec 9 podejrzanych zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji połączonego z zakazem opuszczania kraju

- informuje rzecznik prasowy KMP Rzeszów.

Dalsze decyzje wobec czterech nieletnich uczestników bójki podejmie Sąd Rodzinny. Tymczasem policjanci nie zwalniają tempa – wciąż prowadzą intensywne czynności procesowe, analizują zgromadzony materiał i ustalają tożsamość wszystkich osób, które brały udział w nocnym zdarzeniu.

Idź do oryginalnego materiału