W okolicach Malborka trwa akcja służb, związana z poszukiwaniem obiektu latającego - potwierdziła Interia. - Są prowadzone działania poszukiwawcze, ale są to działania prewencyjne. Związane jest to z procedurami, jakich musimy dopełnić - powiedział rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski.
Poszukiwania tajemniczego obiektu pod Malborkiem. Akcja służb

O sprawie jako pierwsze poinformowało RMF FM, które przekazało że w okolicach Malborka w województwie pomorskim prowadzone są poszukiwania obiektu latającego. Te doniesienia potwierdził w rozmowie z Interią rzecznik DORSZ.
Poszukiwanie obiektu latającego na Pomorzu. DORSZ: To działania prewencyjne
- Są prowadzone działania poszukiwawcze, ale są to działania prewencyjne. Związane jest to z procedurami, jakich musimy dopełnić - zapewnił ppłk Jacek Goryszewski. Dodał też, iż w wojskowych systemach pojawił się zapis obiektu poruszający się "z kierunkiem oraz prędkością wiatru". Mógł to być balon, zjawisko metrologiczne czy stado ptaków.
ZOBACZ: Rosyjski samolot przechwycony. 40 km od polskiego wybrzeża
- Wymaga to weryfikacji, więc prewencyjnie, z uwagi na to, iż nasze myśliwce nic nie zaobserwowały, prowadzone są poszukiwania przez żołnierzy WOT - wyjaśnił. Według informacji przekazanych przez ppłk Goryszewskiego, działania dotyczą prac w "rejonie zaniku sygnału", gdzie trwa sprawdzanie mogło dojść do "upadku jakiegokolwiek obiektu".
Rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnił też, iż z uwagi na prędkość i kierunek tego obiektu "nie było to definiowane jako zagrożenie", a teren sprawdzany jest zapobiegawczo. W akcji służb oprócz żołnierzy WOT biorą udział policjanci i strażacy.
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. "Lot z Obwodu Królewieckiego"
To kolejna akcja służb prowadzona w środę w północnej części Polski. DORSZ przekazało wcześniej, iż na północ od miejscowości Braniewo doszło do krótkotrwałego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
"Śmigłowiec wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego. Naruszył polską przestrzeń powietrzną na maksymalną głębokość ok. 300 m i przebywał w niej przez 42 sekundy" - podało Dowództwo Operacyjne RSZ.
ZOBACZ: Rosyjski śmigłowiec naruszył przestrzeń powietrzną Polski. Poderwano samoloty
W związku z pojawieniem się rosyjskiego Mi-8 poderwane zostały myśliwce, a naziemne siły i środki pozostawały w stanie gotowości. Wtargnięcie było obserwowane polskie systemy radiolokacyjne.
W komunikacie podkreślono, iż charakter incydentu ma wskazywać na chęć testowania przez Rosję gotowości polskiej obrony powietrznej. "Obsady systemów obrony powietrznej RP prowadzą całodobową obserwację, pozostając w ciągłej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej" - czytamy.


1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·