Ponad tysiąc nowych pojazdów o łącznej wartości około 216 milionów złotych – tak w uproszczeniu wygląda bilans zakupów dla Polskiej Policji.
Resort MSWiA poinformował o systematycznej wymianie i rozbudowie floty mundurowych. Inwestycje w sprzęt, choć uzasadniane potrzebą poprawy bezpieczeństwa i mobilności służb, budzą spore emocje społeczne – zwłaszcza gdy mowa o przeznaczaniu ogromnych kwot z budżetu państwa oraz funduszy unijnych.
Tysiąc pojazdów za 216 milionów złotych
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, proces modernizacji floty obejmuje zakupy zaplanowane do końca 2026 roku. Tylko w pierwszej połowie tego roku do jednostek w całej Polsce trafił szereg zróżnicowanych pojazdów – od klasycznych radiowozów, furgonów i terenówek, przez więźniarki i kombivany, aż po specjalistyczne łodzie do patrolowania akwenów.
Do końca roku formacja odbierze jeszcze 307 pojazdów za prawie 62 miliony złotych. Zakupy te są finansowane w ramach Programu Modernizacji Policji oraz Funduszu Wsparcia Policji.
Oficjalny przekaz rządowy jest jasny: inwestycje te mają podnieść mobilność funkcjonariuszy, skrócić czas reakcji na zgłoszenia i przełożyć się na wyższe bezpieczeństwo obywateli.
Sporo emocji i unijne miliony
Najnowsze podsumowanie zakupów to kolejny etap kosztownej wymiany policyjnego taboru. Przypomnijmy, iż w sierpniu tego roku głośnym echem odbiła się premiera nowej floty dla drogówki – do służby trafiły wówczas pierwsze oznakowane limuzyny BMW M340i xDrive, które sukcesywnie zastępują wysłużone auta poprzednich generacji. W ramach unijnych projektów FEnIKS zakupiono też setki nowoczesnych laserowych mierników prędkości z rejestracją obrazu LTI 20/20 TruCam II.
Pisaliśmy o tym tutaj ⇓
BMW zamiast Kijanek w drogówce. Nowe radiowozy i mierniki za unijne miliony
fot. kom. Katarzyna Król, KGP
Wtedy sam zakup aut o podwyższonych parametrach za dziesiątki milionów złotych wywołał falę dyskusji i uszczypliwych komentarzy w sieci. Odbiór publiczny tak kosztownych zakupów w dobie rosnących kosztów życia nie należy do najłatwiejszych, a krytycy regularnie podnoszą pytania o zasadność wydawania setek milionów złotych na sprzęt.
Zarówno resort, jak i Komenda Główna Policji odpierają te zarzuty, zwracając uwagę na fakt, iż znaczna część środków pochodzi z dotacji unijnych, a nie bezpośrednio z podatków obywateli. Mundurowi argumentują ponadto, iż nowoczesne radiowozy, łodzie czy pojazdy terenowe to po prostu niezbędne narzędzia pracy, od których zależy skuteczność podejmowanych interwencji oraz ratowanie zdrowia i życia.
Jak nowo zakupiony sprzęt – od łodzi po furgony i pojazdy specjalistyczne – sprawdzi się w codziennej służbie na drogach i w terenie, zweryfikuje nadchodzący czas.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów MSWiA oraz KGP

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·