Poseł zarzuca policji złe traktowanie emerytowanego psa. Mundurowi się tłumaczą na Facebooku

1 godzina temu

W Sosnowcu wybuchł kontrowersyjny temat dotyczący opieki nad byłym psem patrolowym, który po 6 latach służby przeszedł na emeryturę. Poseł Lewicy, Łukasz Litewka, przeprowadził interwencję poselską w Komisariacie Policji IV w Sosnowcu, gdzie zwrócił uwagę na rzekome nieodpowiednie warunki, w jakich przetrzymywany jest owczarek niemiecki Nacht.

Nacht, który przez ponad sześć lat pełnił służbę w Zespole Przewodników Psów Służbowych Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu, boryka się z problemami zdrowotnymi, szczególnie z poruszaniem się. Po zakończeniu służby, pies trafił do opieki swojego przewodnika, jednak poseł Litewka zauważył, iż zwierzę spędza pierwsze dni emerytury w klatce, co wywołało jego obawy.

Poseł w swoich mediach społecznościowych opisał sytuację psa, który mimo problemów zdrowotnych nie otrzymał jeszcze odpowiednich warunków w domu swojego opiekuna. Zaznaczył, iż przewodnik psa zapowiedział, iż dostosuje swoje mieszkanie do potrzeb Natha, jednak do tego czasu zwierzę miało zostać w klatce. Litewka zaproponował sfinansowanie leczenia psa na własny koszt oraz znalezienie mu nowego, lepszego miejsca do życia. Policja odpowiedziała, zapewniając, iż zwierzę jest pod stałą opieką weterynaryjną, a jego zdrowie jest traktowane priorytetowo.

W oficjalnym komunikacie Śląskiej Policji zaznaczone zostało, iż Nacht od pierwszych objawów pogorszenia zdrowia w lipcu 2025 roku był pod stałą opieką weterynaryjną. Przewodnik psa, mający wieloletnie doświadczenie, natychmiast zgłosił wszelkie zmiany w stanie zdrowia Natha, a pies przeszedł niezbędne badania, w tym tomografię komputerową. Policja podkreśliła, iż początkowo Nacht miał służyć do końca marca 2026 roku, jednak z powodu nagłego pogorszenia zdrowia, jego służba została zakończona wcześniej.

Mundurowi zwrócili także uwagę na zamieszanie wokół zakupu budy dla psa, wyjaśniając, iż była to tymczasowa konstrukcja, której celem było zapewnienie psu przejściowego miejsca, dopóki nie zostaną dostosowane odpowiednie warunki w domu opiekuna. Policja zaznacza, iż dobro zwierzęcia jest priorytetem wszystkich zaangażowanych stron i zapewnia, iż zarówno opiekun, jak i funkcjonariusze, dbają o zapewnienie psu odpowiednich warunków zdrowotnych.

Kwestia opieki nad psem, który przez lata służył na rzecz społeczności, stała się tematem szerokiej debaty, a poselska interwencja i odpowiedzi policji ukazały różne perspektywy tej sprawy. Na razie sprawa Natha pozostaje w centrum uwagi, a przyszłość byłego psa patrolowego zależy od dalszych działań jego opiekuna oraz służb odpowiedzialnych za zwierzęta służbowe.

Idź do oryginalnego materiału