Siemianowiccy policjanci uderzyli w handel wyrobami bez polskich znaków akcyzy. W jednym z mieszkań na terenie miasta zabezpieczono potężny transport elektronicznych papierosów i płynów do ich napełniania. Gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby ponad 115 tysięcy złotych.
Magazyn w prywatnym mieszkaniu
Do akcji doszło 11 marca, kiedy to funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą wkroczyli do wytypowanego wcześniej mieszkania w Siemianowicach Śląskich. Wynik przeszukania zaskoczył skalą: mundurowi odnaleźli ponad 900 sztuk gotowych e-papierosów oraz płyny o łącznej objętości przekraczającej 26 litrów.
Żaden z zabezpieczonych produktów nie posiadał wymaganych polskich znaków akcyzy. Śledczy wyliczyli, iż uszczuplenie podatku akcyzowego z tytułu tego znaleziska wyniosłoby dokładnie 115 tysięcy złotych.
21-latek z planem na nielegalny biznes
W związku ze sprawą policjanci podjęli czynności procesowe wobec 21-letniego mieszkańca Siemianowic Śląskich. Z ustaleń wynika, iż młody mężczyzna nabył tak dużą ilość towaru z jasnym zamiarem – planował jego dalszą odsprzedaż, omijając obowiązujące przepisy podatkowe.
Teraz siemianowiczanin musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Paserstwo akcyzowe to przestępstwo, za które grozi:
- wysoka grzywna,
- kara pozbawienia wolności,
- lub obie te kary łącznie.
Nie tylko straty finansowe, ale i zdrowotne
Policja przy okazji tej sprawy przypomina, iż handel wyrobami bez akcyzy to nie tylko uderzenie w budżet państwa. Korzystanie z e-papierosów i płynów niewiadomego pochodzenia niesie ze sobą ogromne ryzyko zdrowotne.
Produkty z czarnego rynku nie przechodzą żadnych badań jakościowych, a ich skład chemiczny często pozostaje zagadką co jest zagrożeniem dla Twojego zdrowia i życia.
źródło: KMP Siemianowice Śląskie

1 godzina temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·