Ponad 120 uczestników wzięło udział w tegorocznym Piekle Przytoku

2 godzin temu

Ponad 120 uczestników stanęło na starcie tegorocznego wyścigu Piekło Przytoku. Kolarze musieli zmierzyć się z szutrowymi drogami, intensywnymi podjazdami i „kocimi łbami”, które utrudniały jazdę. Trasa wiodła od miejscowości Jany do Przytoku i liczyła 68 kilometrów dla mężczyzn i 34 km dla kobiet.

Wyścig Piekło Przytoku jest wzorowany na rozgrywanym od 1896 roku francuskim Piekle Północy. Jak mówią uczestnicy, jest to bardzo wymagająca trasa:

– Mężczyźni mieli do pokonania 10 rund, a kobiety o połowę mniej – wyjaśnia Joanna Nadborska, jedna z organizatorek wydarzenia:

– Wyścig jest rozgrywany na charakterystycznej nawierzchni – wyjaśnia Jacek Starościc z grupy kolarskiej Seven Perceptus Team:

W wyścigu wzięli udział m.in. policjanci. – Aktywność fizyczna jest bardzo ważna – podkreśla mł. insp. Tomasz Szuda, Komendant Miejski Policji w Zielonej Górze:

Przed wyścigiem odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej polskiemu kolarzowi, Zbigniewowi Spruchowi.

Idź do oryginalnego materiału