Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w województwie zachodniopomorskim wykryli w przesyłkach kurierskich ponad 115 kg tytoniu do palenia w fajkach wodnych. Towar nie miał polskich znaków akcyzy ani wymaganych oznaczeń. Skarb Państwa mógł przez to stracić około 154 tys. zł.
Jak przebiegała kontrola?
22 września 2026 r. funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie skontrolowali przesyłki kurierskie na terenie województwa. Podejrzane paczki typowali do prześwietlenia RTG, a w razie potrzeby otwierali je i sprawdzali zawartość.
Kontrolę wspierał pies służbowy. Dzięki niemu funkcjonariusze znaleźli sześć przesyłek z tytoniem do fajek wodnych bez znaków akcyzy.
Ile warty był zatrzymany tytoń?
Wartość rynkowa towaru to prawie 119 tys. zł. Kwota akcyzy, której budżet państwa mógł nie otrzymać, wynosi około 154 tys. zł.
Czym jest paserstwo akcyzowe?
Sprawę potraktowano jako paserstwo akcyzowe. Dopuszcza się go każdy, kto wyroby akcyzowe pochodzące z czynu zabronionego:
- nabywa, przechowuje, przewozi, przesyła lub przenosi,
- pomaga w ich zbyciu lub ukryciu,
- przyjmuje.
Przy ustalaniu odpowiedzialności znaczenie ma m.in. art. 65 Kodeksu karnego skarbowego.
Dlaczego warto unikać tytoniu i papierosów z nieznanego źródła?
Kupując tytoń, papierosy czy alkohol bez akcyzy, wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, iż łamie prawo. Za takim handlem często stoją zorganizowane grupy przestępcze.
Jest też ryzyko zdrowotne. Wyroby sprzedawane na bazarach czy w domach często są podróbkami z nielegalnych źródeł. Nie spełniają żadnych norm jakości, więc mogą zagrażać zdrowiu, a choćby życiu konsumentów.
Zasada jest prosta: jeżeli cena wydaje się zbyt niska, a wyrób nie ma znaku akcyzy, lepiej go nie kupować.
Blokada tuż przed przejściem. Czy teraz naprawdę jest bezpieczniej?

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·