Policyjny pościg pod Poznaniem. Zatrzymanym grozi 15 lat więzienia

1 godzina temu

Akcja policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu doprowadziła do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o serię włamań na terenie jednej z firm w podpoznańskich Koziegłowach .

Trzy włamania do tej samej firmy

Według ustaleń śledczych przestępczy duet działał na przełomie marca i kwietnia. Mężczyźni mają na koncie co najmniej trzy włamania do tej samej firmy w podpoznańskich Koziegłowach. Za każdym razem znajdowali inny sposób, by dostać się do środka: niszczyli siatkę ogrodzeniową, wypychali okno w garażu lub uszkadzali siłowniki bramy wjazdowej.

Ich celem były przede wszystkim kable, druty oraz przewody elektryczne o różnej średnicy, które następnie sprzedawali na skupach złomu. Nie gardzili również wartościowymi elektronarzędziami. Łącznie skradli blisko 4,5 kilometra przewodów oraz sprzęt o sumarycznej wartości sięgającej pół miliona złotych - przekazuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Wpadli na gorącym uczynku

Przełom w sprawie nastąpił na początku kwietnia. Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej, kryminalni namierzyli sprawców na gorącym uczynku podczas kolejnej kradzieży. Gdy mężczyźni rzucili się do ucieczki osobowym Citroenem, policjanci natychmiast ruszyli za nimi w pościg.

Kierowca ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez policjantów, a w pewnym momencie celowo uderzył w radiowóz blokujący mu drogę, próbując torować sobie przejazd - informuje podkom. Łukasz Paterski.

Ucieczkę zakończyli na drzewie

Ucieczka nie trwała jednka dlugo, ponieważ zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej kierowca stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w krawężnik i zakończył jazdę na drzewie. 35-letni kierowca został zatrzymany na miejscu. Jego 37-letni wspólnik próbował uciekać, jednak policjanci namierzyli go kilka godzin później w mieszkaniu na Nowym Mieście w Poznaniu.

W wyniku przeprowadzonej akcji policjanci odzyskali także kilkaset metrów skradzionych przewodów, które znajdowały sie w samochodzie sprawców. Podczas dalszych czynności, dzięki badaniu policyjnym testerem, funkcjonariusze ustalili, iż kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Policjanci znaleźli przy nim również narkotyki. Kolejne substancje zabronione oraz część wcześniej skradzionych elektronarzędzi policjanci znaleźli w miejscu przebywania drugiego z zatrzymanych. Kryminalni odzyskali mienie o łącznej wartości bliskiej 70 tys. złotych - przekazuje ofcier prasowy poznańskie policji.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/tragedia-na-lotnisku-w-pile-nie-zyje-48-latek/tuyRdQ8lKbbMf9YmZolR

Kradli w warunkach recydywy

Złodziejski duet prosto z policyjnej celi trafił przed oblicze prokuratora. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty włamań i kradzieży, przy czym odpowiedzą za nie w warunkach recydywy. 35-letni kierowca Citroena usłyszał dodatkowe zarzuty: ucieczki przed patrolem, posiadania narkotyków oraz prowadzenia pojazdu pod ich wpływem.

Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące sprawcy spędzą w tymczasowym areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 15 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału