Podczas policyjnej interwencji w mieszkaniu szefa TV Republika Tomasza Sakiewicza mundurowi nagrywali całe zdarzenie. Twierdzą jednak, iż ujawnienie nagrania mogłoby ośmieszyć redaktora naczelnego prawicowej stacji. Sam Sakiewicz uważa, iż nie ma nic do ukrycia. W rozmowie z WP sprawę komentuje Marcin Miksza "Borys", były funkcjonariusz CBŚP.