POLICJA REAGUJE PO NASZEJ PUBLIKACJI NAGRANIA Z POBICIA PODCZAS LIBACJI Kilka d…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu


POLICJA REAGUJE PO NASZEJ PUBLIKACJI NAGRANIA Z POBICIA PODCZAS LIBACJI

Kilka dni temu udostępniliśmy nagranie z libacji alkoholowej, na które trafiliśmy w sieci. Widać na nim, jak mężczyzna uderza drugiego tak, iż ten upada z fotela na podłogę. W tle słychać też wulgarne słowa i hasło, które wielu internautów zrozumiało jako “tato, weź go stąd”.

W publikacji wskazaliśmy, kto pierwotnie umieścił film w mediach społecznościowych i mógł być bezpośrednim świadkiem zdarzenia oraz podaliśmy prawdopodobną miejscowość, w której mogło dojść do zdarzenia.

Policjanci z Policja Wodzisław Śląski ustalili autora nagrania, zabezpieczyli telefon komórkowy, którym zarejestrowano zdarzenie, a także przesłuchali uczestników oraz świadków, w tym mężczyznę będącego osobą pokrzywdzoną.

Przeprowadzone czynności nie potwierdziły, aby podczas zdarzenia na miejscu znajdowała się jakakolwiek osoba małoletnia. Policyjne ustalenia wskazują, iż głos na nagraniu był to głos kobiety, która mówiła: „Tyson, zabierz go stąd” – takim pseudonimem bowiem posługiwał się agresor. Do sytuacji przedstawionej na filmie doszło podczas libacji alkoholowej odbywającej się w pustostanie na terenie Rydułtów. W pewnym momencie pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się sprzeczka, która następnie przerodziła się w akt agresji fizycznej. Mężczyzna, wobec którego skierowane było agresywne zachowanie, nie żądał ścigania sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej. Po naszej interwencji pustostan, w którym doszło do zdarzenia, został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych, a osoby przebywające tam bezprawnie musiały go opuścić.

Całość zgromadzonych materiałów, w tym zabezpieczone nośniki oraz wykonane czynności procesowe, została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim celem dokonania oceny prawno-karnej zdarzenia oraz podjęcia dalszych decyzji.

W komunikacie Policja Śląska podkreśliła, iż publikowanie brutalnych lub drastycznych nagrań w sieci i oznaczanie służb nie jest najlepszym sposobem na ich zawiadamianie, a ponadto może narażać osoby postronne, w tym dzieci i młodzież na kontakt z nieodpowiednimi treściami.

Opublikowane na naszym profilu video różni się od pierwotnego tym, iż właśnie ze względu na minimalizowanie ryzyka zetknięcia się z nieodpowiednimi treściami, intensywnie je rozmyliśmy i wyciszyliśmy padające tam wulgaryzmy.

Policyjny apel w założeniu jest oczywiście słuszny, rzeczywistość wygląda jednak nieco inaczej. Dla przykładu, nie dalej jak w półtora tygodnia temu, co prawda nie Śląska Policja, ale Komenda Stołeczna Policji, sama opublikowała nagranie z brutalnego pobicia nastolatka na stacji metra. Bynajmniej nie po to, by zaangażować społeczeństwo do ustalenia tożsamości podejrzanego, ale od razu zaprezentować efekt – zatrzymanie 40-letniego agresora.

Kolejny przykład z życia wzięty – niespełna trzy tygodnie temu na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie z osiedla w dużym mieście w centralnej Polsce o grupie pijanych mężczyzn, którzy dalej spożywali w miejscu publicznym alkohol, głośno używali wulgaryzmów, a choćby oddawali mocz na zaparkowany tam samochód. Wszystko działo się około godziny 16.00 na oczach małych dzieci, wracających z rodzicami z przedszkola i szkoły podstawowej znajdującej się zaledwie 300 metrów dalej. Dyżurny z najbliższego komisariatu skontaktował się ze zgłaszającym… cztery godziny później chcąc ustalić, czy zgłoszenie pozostało aktualne. Rzecz jasna nie było. To oczywiście nie wina dyżurnego – są określone priorytety zdarzeń, są ograniczone możliwości kadrowe i to budzi największe wątpliwości w społeczeństwie.

Czy jeżeli zadzwonię na numer alarmowy 112, to czy na pewno mogę liczyć na sprawną pomoc

Dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie!

PS Oczywiście dziękujemy Policja Śląska za zajęcie się sprawą i podjęcie interwencji.

My mamy do wszystkich jeszcze jeden apel – jeżeli widzimy, iż dzieje się coś złego i komuś może stać się krzywda, przede wszystkim nie przechodźmy obojętnie i reagujmy – na miarę naszych możliwości i tak, jak potrafimy

#pobicie #Rydułtowy #policja #interwencja




Źródło: Podejrzani.TV

Idź do oryginalnego materiału