Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej udaremnili na przejściu granicznym w Dorohusku przemyt ponad 3,5 tysiąca sztuk podrobionych opakowań na kawę. Tysiące pustych paczek z nielegalnie naniesionym logo znanej marki jechało prosto do Warszawy, skąd podrobiony towar mógł trafić na półki sklepowe w całej Polsce.
Kierowca ciężarówki ukrył nielegalny ładunek w kabinie pojazdu. Podczas szczegółowej kontroli wpadł na gorącym uczynku i przyznał, iż za przewiezienie przesyłki zainkasował zaledwie 450 złotych. Mężczyźnie grożą teraz surowe konsekwencje – wszczęto wobec niego postępowanie karne skarbowe, a celnicy zabezpieczyli na poczet kary 1500 złotych.
Zobacz również
Utrudnienia w centrum Lublina. Plac Zamkowy i Kowalska będą zamknięte przez 10 dni
Nowe połączenie z Portu Lotniczego Lublin. Całoroczne loty do Marsa Alam
IV Forum Kultury Studenckiej w Lublinie. Rejestraja od 15 września
Przeraża fakt, w jakich warunkach przewożono opakowania mające kontakt z żywnością. Opakowania były brudne, niekserylne i ukryte w szoferce, co jednoznacznie wskazuje na bezczelność oszustów naruszających prawo oraz narażających zdrowie konsumentów. Przedstawiciele pokrzywdzonej marki potwierdzili już fałszerstwo i zapowiedzieli twarde wnioski o ściganie sprawców, a sprawę prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.
Ten przypadek pokazuje, iż nieuczciwi handlarze nie cofną się przed niczym, byle tylko zarobić na nieświadomych klientach. Czy zwracacie uwagę na jakość i pochodzenie towarów w małych sklepach oraz na targowiskach? Dajcie znać w komentarzach.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·