Podpalił pokój, w którym spała jego matka, i wyszedł z mieszkania. 50-latek z zarzutami

10 miesięcy temu

50-latek w środę 25 maja podpalił mieszkanie swojej matki. Chciał w ten sposób pozbawić ją życia. 85-letnia staruszka uratowała się, ponieważ udało jej się uciec na balkon.

Mężczyzna mieszkał ze swoją matką i nadużywał alkoholu. Feralnej nocy zaczekał, aż kobieta uśnie, podpalił jeden z pokoi i wyszedł z mieszkania, zostawiając staruszkę w środku.

85-latkę obudził duszący dym, kobieta ostatkiem sił uciekła z sypialni na balkon, co uratowało jej życie.

Straż Pożarną i policję zaalarmowali sąsiedzi przerażeni wydobywającymi się płomieniami z okien mieszkania. Policjanci i strażacy do czasu przybycia pogotowia ratunkowego zaopiekowali się staruszką i udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej.

Syn kobiety został zatrzymany, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i gróźb karalnych kierowanych wobec własnej matki.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 50-latka na 3 miesiące.

Idź do oryginalnego materiału