Dwaj mężczyźni podejrzani o podpalenie busa ratunkowego Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt przyznali się do winy. Złożyli także wyjaśnienia, jednak prokuratura nie ujawnia ich treści. Śledczy nie informują również, skąd pochodzą podejrzani ani czy są mieszkańcami Podhala