Podpalacz zatrzymany, a las na terenie Nadleśnictwa Kliniska… znów podpalony?

4 dni temu

Problemy z celowym zaprószaniem ognia na terenie Puszczy Goleniowskiej wciąż zgłaszają pracownicy Nadleśnictwa Kliniska. Niedawne zatrzymanie, wszystko na to wskazuje, nie do końca rozwiązało problem.

Kilka dni temu, o czym informowaliśmy, na bardzo gorącym uczynku zatrzymany został przez policję mężczyzna, który podejrzewany jest o dokonanie w okolicznych lasach serii podpaleń. Były strażak OSP Maszewo usłyszał już zarzuty i prawdopodobnie niedługo usłyszy wyrok, tymczasem Nadleśnictwo Kliniska za pośrednictwem mediów społecznościowych informuje, że… problem się powtarza.

Zebrane na miejscu dowody wskazują, iż również tym razem najprawdopodobniej doszło do celowego podpalenia. w tej chwili panujące upały i przesuszona ściółka sprawiają, iż ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, a każdy pożar stanowi ogromne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i przyrody, napisano. Leśnicy, co oczywiste, proszą o zachowanie czujności.

Do wspomnianego pożaru doszło w okolicach miejscowości Załom. W działaniach gaśniczych brał udział między innymi samolot typu Dromader.

Idź do oryginalnego materiału