Popisywał się na motocyklu. Finał mógł być tylko jeden. Nagranie

1 godzina temu
Nastoletni kierowca urządził sobie niebezpieczny rajd po ulicach Zielonej Góry, a swoje wyczyny bez skrępowania publikował w internecie. W końcu nagrały go kamery monitoringu, a materiały trafiły do policjantów, którzy gwałtownie ustalili jego tożsamość. Teraz sprawą nastolatka zajmie się sąd rodzinny.
Idź do oryginalnego materiału