Na ul. Chodźki w Lublinie wezwano saperów. Pojawiło się podejrzenie znalezienia tam niewybuchu. Jak się okazało, był to fałszywy alarm. Znaleziono tam jedynie skorodowany przedmiot – potwierdza policja.
Na miejscu nie ma utrudnień w ruchu, nie była też konieczna ewakuacja mieszkańców.
Na podejrzany przedmiot natrafiono podczas prac związanych z przebudową sieci ciepłowniczej. Teren został zabezpieczony, a o wszystkim powiadomiono saperów. Jednostka podjęła przedmiot, który jednak nie był pociskiem. To skorodowany przedmiot – potwierdza rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola.
Saperzy zakończyli swoje działa w okolicach skrzyżowania ul. Chodźki z ul. Smorawińskiego.
RyK / opr. ToMa
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum

1 godzina temu




![Rozkaz Kremla: nasilić sabotaże w Europie. Policja w gotowości, GROM na granicy [POD PROGIEM WOJNY]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=23;0;32;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/07/IMG_9814.jpg)











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·