Mieszkańcy co jakiś czas zgłaszają potrzebę ustawienia nowych ławek w mieście – nie tylko w centrum. Ławek brakuje, bo są dewastowane, ale też kradzione. Na starówce widać wyraźnie deficyt ławek. Gdy ostatnio nasz reporter był w tym miejscu, było sporo pustych miejsc, gdzie powinny stać ławki.
To denerwuje Łęczycan. Czasami – jak usłyszeliśmy – trzeba przejść kawałek drogi do ławki, która jeszcze się ostała. Choć trudno w to uwierzyć, niektóre ławki są kradzione. Urząd miasta co roku przeznacza wcale nie małe pieniądze na naprawę ławek lub zakup nowych.
Warto dodać, iż w centrum zamontowanych jest dużo „oczek”. Miejski monitoring – jak widać – nie za bardzo hamuje zapędy wandali i złodziei.
– Miasto Łęczyca kupuje od 15 do 20 sztuk ławek rocznie. Są to ławki przykręcane do nawierzchni, tj. płyt chodnikowych lub kostki – powiedziała nam Wioletta Lewandowska, rzeczniczka burmistrza Łęczycy.
Magistrat potwierdza, iż na pl. T. Kościuszki wielokrotnie ławki były dewastowane, wyrywane razem z kostką brukową, do której były przytwierdzone.
– To smutne, iż wyposażenie terenów publicznych, które powinno służyć nam wszystkim jest notorycznie niszczone. Estetyczna przestrzeń publiczna jest naszą wspólną wizytówką. Należy podkreślić, iż koszty napraw tego sprzętu obciążają nas wszystkich, pochodzą z naszych podatków. Osoby, które są świadkami dewastacji lub zauważą podejrzane osoby niszczące ławki i inne elementy małej architektury, prosimy o natychmiastową reakcję. Przypadki wandalizmu należy zgłaszać odpowiednim służbom, tj. Policji lub Straży Miejskiej w Łęczycy – dodaje W. Lewandowska.
W tym roku urząd planuje zakup 20 ławek, które mają być ustawione na terenach miejskich przy ulicach Marii Konopnickiej i Zachodniej oraz przy ścieżce nad zalewem miejskim.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·