„Pobito mnie i moje dziecko” – zgłoszenie okazało się fikcją. Jest wyrok

4 godzin temu

Fałszywe zgłoszenie na numer alarmowy 112 zakończyło się sprawą w sądzie. 25-letnia mieszkanka gminy Janowiec Kościelny poinformowała służby o rzekomym pobiciu, którego w rzeczywistości nie było.

Teraz poniosła konsekwencje swojego działania.

Zadzwoniła na 112 i wymyśliła zdarzenie

Do zdarzenia doszło w grudniu 2025 roku.

Kobieta, chcąc wywołać niepotrzebną interwencję, przekazała operatorowi numeru alarmowego informację o pobiciu jej i jej dziecka.

– W grudniu 2025 r. 25-letnia mieszkanka gminy Janowiec Kościelny chcąc wywołać niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Policji, poinformowała operatora numeru alarmowego 112 o pobiciu jej i jej dziecka – informuje KPP.

Na miejsce skierowano patrol. Policjanci gwałtownie ustalili, iż zgłoszenie było nieprawdziwe. Sprawa trafiła do sądu.

Wyrok i konsekwencje

Postępowanie zakończyło się nałożeniem kary finansowej.

– Sąd na podstawie zebranych materiałów wymierzył wobec kobiety karę grzywny w wysokości 500 zł oraz 500 zł nawiązki na rzecz Komendanta Wojewódzkiego – przekazują funkcjonariusze.

Policja ostrzega przed „żartami”

Policjanci podkreślają, iż fałszywe zgłoszenia nie są traktowane pobłażliwie.

– Blokując telefon alarmowy, uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może potrzebować pomocy – zaznaczają funkcjonariusze.

Zaangażowanie służb do fikcyjnego zdarzenia sprawia, iż w tym czasie nie mogą one dotrzeć tam, gdzie pomoc jest rzeczywiście potrzebna.

mat

Idź do oryginalnego materiału