Tatrzańscy policjanci zatrzymali 34-letniego kierowcę volkswagena, który nie zatrzymał się do kontroli i próbował potrącić policjanta. Pirat drogowy został zatrzymany po dynamicznym pościgu. Jak się okazało powodem jego desperackiego zachowania było to, iż był poszukiwany i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Na wniosek prokuratury sąd aresztował uciekiniera na 2 miesiące. Mężczyźnie grozi teraz do 5 lat więzienia.
Przypomnijmy, wieczorem 7 kwietnia br. w miejscowości Biały Dunajec tatrzańscy policjanci podjęli próbę zatrzymania poszukiwanego, który jak ustalili kryminalni poruszał się osobowym volkswagenem. Mężczyzna, widząc policjanta stojącego na pasie ruchu i wydającego sygnały do zatrzymania pojazdu, ruszył samochodem bezpośrednio w jego kierunku. Policjant ratując się przed potrąceniem musiał odskoczyć, aby uniknąć obrażeń ciała. Kierujący nie zatrzymał się i kontynuował ucieczkę przed policyjnym radiowozem naruszając szereg przepisów ruchu drogowego. Ostatecznie po kolizji z radiowozem kierujący stracił panowanie nad samochodem i uderzając w jeszcze jeden pojazd wypadł z drogi zatrzymując się na ogrodzeniu pobliskiej posesji przy DK-47. Pomimo dynamicznego przebiegu zdarzenia nikt w nim nie ucierpiał. Policjanci ujęli poszukiwanego 34-letniego mieszkańca powiatu tatrzańskiego. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem. W toku postępowania ustalono, iż 34-latek w przeszłości był wielokrotnie karany, w tym za prowadzenie pojazdów pomimo cofnięcia uprawnień i obowiązujących zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczonych przez Sąd.
Prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec 34-letniego mieszkańca powiatu tatrzańskiego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował ten środek zapobiegawczy na okres dwóch miesięcy.
KPP Zakopane
















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·