Od polskich szlaków po Alpy
Początki były stosunkowo niepozorne. Wyjazdy w Gorce, Beskid Sądecki czy Bieszczady pozwalały zdobywać doświadczenie i coraz lepiej poznawać górski świat. Z czasem pojawiły się Tatry, a wraz z nimi bardziej wymagające trasy i wspinaczka.
– Góry uczą cierpliwości i pokory. Każde wyjście jest inne i zawsze trzeba być przygotowanym na to, iż warunki mogą się zmienić – podkreśla policjant.
Jednym z ważnych etapów górskiej przygody była wspinaczka w Alpach. W 2021 roku Marcin Wantuch wraz z żoną i córką wybrał się na urlop do Austrii. Jego celem był Großglockner, najwyższy szczyt Austrii, wznoszący się na wysokość 3798 m n.p.m. Wyprawa okazała się dużym wyzwaniem. Policjant zdecydował się na samodzielne wejście na szczyt. Jak wspomina, po drodze pojawiły się trudności, ale ostatecznie udało mu się osiągnąć cel.
Rok później przyszła kolej na Matterhorn w Szwajcarii. Jego wierzchołek znajduje się na wysokości 4478 m n.p.m. Tym razem wyprawa była jeszcze bardziej wymagająca. Trudna technicznie trasa wymagała nie tylko dobrej kondycji, ale również doświadczenia, przygotowania i odporności psychicznej. Matterhorn został zdobyty i do dziś pozostaje jednym z najbardziej wymagających szczytów, jakie udało mu się osiągnąć.
– Zdobyłem również Mont Blanc we Francji, Dufourspitze – najwyższy szczyt Szwajcarii, oraz Kazbek w Gruzji. To także bardzo wymagające szczyty. o ile miałbym wyliczyć wszystkie zdobyte szczyty, to jest ich około pięćdziesięciu – mówi Marcin Wantuch.
Dufourspitze, należący do masywu Monte Rosa, ma 4634 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Szwajcarii. Z kolei Kazbek, położony w Gruzji, należy do najbardziej znanych wysokich szczytów Kaukazu.
Góry uczą pokory
Zdobywanie szczytów wymaga miesięcy przygotowań. Sama kondycja fizyczna nie wystarczy. Istotne są również odpowiednie wyposażenie, znajomość trasy, umiejętność oceny pogody oraz świadomość własnych możliwości.
Marcin Wantuch podkreśla, iż góry potrafią bardzo gwałtownie zweryfikować człowieka.
– Świadomość zagrożeń, jakie czyhają na turystów przemierzających górskie szlaki w Alpach jest dużo większa niż świadomość turystów poruszających się po Tatrach . Niestety podstawowe zasady bezpieczeństwa są lekceważone. Mało osób korzysta z kasków, a tak naprawdę choćby mały odłamek skalny, kamyczek, może zrobić dużą krzywdę.
Właśnie dlatego każda wyprawa jest dla niego lekcją. Sukcesem nie jest wyłącznie dotarcie na wierzchołek. Równie istotny jest bezpieczny powrót.
Kolejne cele już czekają
Górskich planów nie brakuje. Wśród kolejnych celów znajdują się następne wysokie szczyty Alp, a w dalszej perspektywie również wyprawa na Aconcaguę – najwyższy szczyt Ameryki Południowej, wznoszący się na wysokość około 6962 m n.p.m. Jak sam przyznaje, lista gór, które chciałby zobaczyć i zdobyć, jest długa. Jednocześnie ma świadomość, iż każda z nich wymaga odpowiedniego przygotowania. Pasja do gór doskonale łączy się z wartościami, które są ważne również w służbie. Systematyczność, odpowiedzialność, współpraca, odporność na stres i umiejętność działania w trudnych warunkach – wszystkie te cechy przydają się zarówno na górskim szlaku, jak i podczas codziennej służby.
Dla Marcina Wantucha góry nie są więc ucieczką od codzienności. Są kolejnym miejscem, w którym można stawiać sobie wymagające cele, pokonywać własne ograniczenia i – krok po kroku – zdobywać kolejne szczyty.
—
foto: Tarnowska Policja
Tarnowska Policja / IB














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·