
Lokatorzy budynku podczas strajku. Ich akcja zakończyła się sukcesem.
Lokatorzy budynku przy 75 Spencer Avenue w torontońskiej dzielnicy Parkdale zakończyli trwający kilka miesięcy strajk czynszowy. Jak twierdzą, właściciel wycofał wniosek o podwyżkę czynszów przekraczającą dopuszczalny przez prowincję limit.
Mieszkańcy ponad 30 lokali przestali płacić czynsz w marcu. Zarządzająca budynkiem firma MetCap Living wystąpiła do Landlord and Tenant Board o zgodę na podwyżkę ponad obowiązujący limit, tzw. AGI. Lokatorzy twierdzili, iż w przypadku jej zatwierdzenia ich czynsze wzrosłyby o 5,4 proc.
W Ontario właściciele mieszkań objętych kontrolą czynszów mogą występować o dodatkową podwyżkę m.in. w związku z kosztami poważniejszych remontów. W 2025 roku zwykły limit podwyżki wynosił 2,5 proc., a na 2026 rok ustalono go na 2,1 proc.
Zakończenie protestu w Parkdale zbiegło się z rozpoczęciem kolejnego strajku czynszowego w Toronto. Od 1 września czynszu nie płaci około 10 rodzin z budynku przy 2293 Eglinton Avenue East w Scarborough. Domagają się wycofania wniosków o dodatkowe podwyżki.
Jedna z protestujących, Jennie Ernewein, płaci w tej chwili ponad 1850 dolarów miesięcznie za dwupokojowe mieszkanie. Według niej, jeżeli wszystkie podwyżki zostaną zatwierdzone, w ciągu dwóch lat jej czynsz wzrośnie łącznie o 8,2 proc. Lokatorzy skarżą się również na problemy z utrzymaniem budynku i powolne wykonywanie napraw.
Drake Property Management, zarządzająca nieruchomością należącą do BGO Investment, odrzuca te zarzuty. Firma podkreśla, iż od 2023 roku zainwestowano ponad 3,3 mln dolarów w modernizację budynku, a lokatorzy zgodnie z prawem uczestniczą w części kosztów takich inwestycji.
Protestujący otrzymali już zawiadomienia o możliwości eksmisji z powodu niepłacenia czynszu, ale zapowiadają kontynuowanie strajku.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·