Po „miażdżącym” audycie trzęsienie ziemi w SOP

3 godzin temu

Czterech dyrektorów kluczowych pionów w Służbie Ochrony Państwa oraz jeden zastępca zostali odwołani ze stanowisk – potwierdziła rzeczniczka Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. Decyzję podjął pełniący obowiązki komendanta SOP Tomasz Jackowicz. Jak przekazano, to efekt zleconego w formacji audytu, którego wyniki – zwłaszcza w sprawach kadrowych – określono jako „miażdżące”.

Zmiany personalne są kolejnym krokiem po wcześniejszych działaniach resortu. 20 stycznia MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta SOP Radosława Jaworskiego i o jego zawieszeniu w czynnościach służbowych. Obowiązki szefa formacji przejął wówczas dotychczasowy zastępca – płk Jackowicz.

Sprawa ma związek m.in. z kradzieżą samochodu należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2025 roku w Sopocie. Po tym incydencie ze stanowisk zwolniono m.in. dyrektora i wicedyrektora biura ochrony premiera, a komendant SOP najpierw udał się na urlop, a później na zwolnienie lekarskie.

Tego samego dnia szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker informował, iż prezydent Karol Nawrocki nie wyraził zgody na odwołanie gen. Jaworskiego, zaznaczając jednocześnie, iż samo zawieszenie nie wymaga akceptacji głowy państwa.

Idź do oryginalnego materiału