Przez siedemdziesiąt lat Morze Północne skrywało tajemnicę jednej z najtragiczniejszych katastrof w historii świnoujskiego rybołówstwa. 4 października 1956 roku podczas sztormu zatonął lugrotrawler „Cyranka” (ŚWI-86), należący do przedsiębiorstwa „Odra”. Zginęło dwunastu członków załogi, a ich ciał nigdy nie odnaleziono. Teraz pojawiła się niezwykła wiadomość. Brytyjski badacz wraków Silaz McCormick prawdopodobnie odnalazł miejsce spoczynku statku. Do redakcji
iswinoujscie.pl przesłał szczegółowe wyniki badań i obraz sonarowy jednostki leżącej na głębokości 33 metrów. Jego zdaniem istnieje 86-procentowe prawdopodobieństwo, iż jest to właśnie „Cyranka”.