Łazienka to jedno z tych miejsc w domu, gdzie drobne problemy długo potrafią udawać, iż ich nie ma. Wszystko wygląda czysto, płytki błyszczą, fuga trzyma kolor, a jednak pod powierzchnią coś może zacząć pracować. Wilgoć, źle położony klej, pęknięcia albo ruch podłoża czasem dają o sobie znać dopiero wtedy, gdy dotkniesz płytki albo usłyszysz dziwny odgłos. Dlatego prosty test ze stukaniem w płytki ma więcej sensu, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.
REKLAMA
Głuchy dźwięk może zdradzać pustkę pod płytką. Nie zawsze widać to od razu
Wystarczy delikatnie zapukać kostką palca albo drewnianą rączką narzędzia w kilka płytek obok siebie. Stabilnie przyklejona płytka zwykle daje bardziej twardy, krótki dźwięk. Ta, pod którą pojawiła się pustka, może brzmieć głucho, jakby pod spodem było wolne miejsce. Najważniejsze jest porównanie kilku płytek, bo dopiero różnica w dźwięku może coś podpowiedzieć. Taki odgłos może oznaczać, iż klej nie trzyma równomiernie albo płytka zaczyna się odspajać. Na tym etapie często jeszcze nie widać pęknięć ani ruchu, ale sygnał już się pojawia.
Nie każda pusta płytka odpadnie jutro. Ale warto ją obserwować
Głuchy dźwięk nie oznacza automatycznie, iż płytka zaraz spadnie ze ściany albo pęknie pod stopą. Czasem taki efekt istnieje od początku po remoncie i przez lata nic się nie dzieje. Problem robi się poważniejszy, gdy płytka zaczyna się ruszać, fuga pęka, pojawia się wilgoć, wybrzuszenie albo zmiana dźwięku obejmuje coraz większy fragment. Najbardziej niepokojące są miejsca przy prysznicu, wannie, podłodze i narożnikach, bo tam wilgoć działa najmocniej. jeżeli zauważysz kilka objawów naraz, lepiej nie czekać, aż płytka sama odpadnie.
Kiedy wezwać fachowca? Gdy dźwięk łączy się z pęknięciami albo wilgocią
Domowy test ze stukaniem jest tylko wskazówką, a nie pełną diagnozą. jeżeli płytki brzmią pusto w wielu miejscach, ruszają się pod naciskiem albo fuga zaczyna się kruszyć, warto skonsultować to z fachowcem. Szczególnie w łazience, gdzie za płytkami może kryć się problem z wilgocią. Im wcześniej sprawdzisz podejrzane miejsce, tym większa szansa, iż skończy się na małej naprawie zamiast większego remontu. Nie warto też samodzielnie podważać płytki, jeżeli nie wiesz, co jest pod spodem. Czasem wystarczy obserwacja i szybka reakcja, zanim drobny głuchy dźwięk zamieni się w naprawdę kosztowny problem.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

4 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·