Płock. Młodemu mężczyźnie grozi 30 lat więzienia. Mógł oszukać choćby kilkadziesiąt osób

1 godzina temu

Mężczyzna podejrzany jest o popełnienie pięciu przestępstw - w tym oszustwa w wielkich rozmiarach.

Działał na terenie Płocka.

- Podając się za komornika i podrabiając ostemplowane dokumenty, przekonywał pokrzywdzone osoby, iż ma możliwość „okazyjnej” sprzedaży ruchomości i nieruchomości z pominięciem licytacji komorniczych - opisuje prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Jako lokal "na sprzedaż" pokazywał wynajęte mieszkanie. Dokonywał transakcji, ale pomimo otrzymania pieniędzy, kupujący nigdy nie otrzymali kluczy. W podobny sposób oferować miał również samochody.

- Był na tyle przekonujący i wiarygodny, iż łączna kwota wyłudzonych środków sięgnęła znacznej sumy, bo ponad 1,3 mln zł - dodaje rzecznik Bartosz Maliszewski.

Jak twierdzi prokuratura, sprawa jest rozwojowa. Wciąż napływają zgłoszenia od kolejnych poszkodowanych. Ofiarą działania fikcyjnego komornika mogło paść choćby kilkadzesiąt osób.

Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.

Za wszystkie popełnione przestępstwa, 33-latkowi grozi kara choćby 30 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału