Bytomscy policjanci zlikwidowali domową plantację konopi indyjskich i przejęli znaczną ilość gotowych narkotyków. W ręce kryminalnych wpadł 40-letni mieszkaniec miasta, który w swoim mieszkaniu zorganizował profesjonalną uprawę. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonego towaru jest ogromna, a zatrzymanemu mężczyźnie grozi teraz wyjątkowo surowa kara – choćby do 20 lat więzienia.
Kryminalni na tropie domowej uprawy
Akcja została przeprowadzona przez policjantów z Komisariatu Policji III w Bytomiu. Z ustaleń operacyjnych śledczych wynikało, iż jeden z 40-letnich mieszkańców Bytomia może ukrywać w swoim miejscu zamieszkania znaczne ilości środków odurzających.
Gdy stróże prawa zapukali do drzwi wytypowanego mieszkania, ich przypuszczenia natychmiast się potwierdziły. Wewnątrz lokalu funkcjonariusze odkryli kompletną, działającą infrastrukturę służącą do nielegalnej uprawy roślin oraz worki z gotowym suszem roślinnym.
fot. KMP BytomPonad 30 krzaków i kilogramy gotowego suszu
Na miejsce zatrzymania natychmiast wezwano policyjną grupę dochodzeniowo-śledczą oraz technika kryminalistyki, którzy przez wiele godzin skrupulatnie zabezpieczali ślady przestępczego procederu.
Efektem przeszukania było przejęcie przez mundurowych:
-
ponad 30 dojrzałych krzaków konopi indyjskich,
-
blisko 3 kilogramów gotowej marihuany,
-
specjalistycznego sprzętu oświetleniowego, grzewczego i wentylacyjnego służącego do przyspieszania wzrostu roślin.
Cały nielegalny towar oraz aparatura zostały skonfiskowane i trafiły do policyjnego magazynu jako najważniejszy dowód w sprawie.
Zarzuty i widmo 20 lat za kratami
Zgromadzony przez bytomskich śledczych materiał dowodowy okazał się bezdyskusyjny i pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu poważnych oskarżeń. 40-letni bytomianin usłyszał już oficjalny prokuratorski zarzut wytwarzania znacznej ilości środków odurzających.
Zgodnie z polskimi przepisami prawa, w przypadku produkcji tak dużej ilości narkotyków – szczególnie gdy działanie to miało na celu osiągnięcie korzyści majątkowej – sprawca musi liczyć się z drastycznymi konsekwencjami. Grozi mu kara więzienia na czas nie krótszy niż 3 lata, a maksymalny wymiar kary w tym przypadku wynosi aż do 20 lat więzienia.
Na czas trwania dalszego postępowania Prokurator Rejonowy zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Ostateczną decyzję o wymiarze kary oraz dalszym losie 40-latka podejmie sąd.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Bytom

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·