Piotr W. nie idzie do aresztu. Po decyzji sądu policja i rząd będą świecić oczami

1 godzina temu
Podczas piątkowego protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym funkcjonariusze zatrzymali Piotra W., który – według nagrań opublikowanych przez policję – nie odpowiadał na prośbę o okazanie dokumentów. Potem doszło do szarpaniny, po kotek usłyszał znacznie poważniejsze zarzuty. Jednak warszawski sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec mężczyzny.

Idź do oryginalnego materiału